KSG Warszawa - Enea Klub Siatkarski Piła [Galeria]
KSG Warszawa - Enea Klub Siatkarski Piła 3:0 (29:27, 25:15, 25:19)
KSG Warszawa - Enea Klub Siatkarski Piła 3:0 (29:27, 25:15, 25:19)
Po przenosinach do Katowic mogliśmy zobaczyć prawdziwy dreszczowiec, z którego zwycięsko wyszła reprezentacja Bułgarii. W drugim meczu Polacy - nie bez problemów ograli reprezentację Ukrainy notując pierwsze zwycięstwo w tegorocznym sezonie reprezentacyjnym.
Pierwszy dzień zmagań w Genui przyniósł dwa ciężkie pięciosetowe boje. Zwroty akcji, pogoń punktowa i błędy własne to chyba najlepsze podsumowanie obydwu meczów. Turczynki i Włoszki kończą dzień zwycięstwami szykując się na kolejne boje.
Reprezentacja Polski mężczyzn przygotowuje się do startu w Siatkarskiej Lidze Narodów 2026. Selekcjoner Nikola Grbić zgłosił szeroki skład liczący trzydziestu zawodników, którzy będą brani pod uwagę podczas kolejnych etapów tegorocznych rozgrywek.
Już na początku czerwca reprezentacja Polski kobiet rozpocznie rywalizację w Siatkarskiej Lidze Narodów 2026. Trener Biało-Czerwonych zgłosił szeroki skład liczący trzydzieści zawodniczek, które będą brane pod uwagę przy wyborze zespołu na kolejne turnieje prestiżowych rozgrywek.
Nadszedł dzień, na który czekali polscy kibice - otwarcie sezonu reprezentacyjnego turniejem Silesia Cup. Choć trener sprawdził głównie młodych i mniej doświadczonych zawodników, ich postawa (może poza obroną) pokazała, że nie boją się wyzwania, jakim jest gra pod okiem Nikoli Grbica. Pierwszy dzień turnieju kończymy porażką Polaków oraz zwycięstwem Bułgarii.
Siatkarze Sir Sicoma Monini Perugia całkowicie zdominowali drużynę marzeń Ligi Mistrzów 2026. Aż pięć indywidualnych wyróżnień trafiło do triumfatorów rozgrywek, a nagrodę dla MVP otrzymał libero Massimo Colaci. W prestiżowym zestawieniu znaleźli się także reprezentanci Polski - Mateusz Bieniek oraz Tomasz Fornal.
Siatkarze Sir Sicoma Monini Perugia po raz kolejny sięgnęli po triumf w Lidze Mistrzów. W wielkim finale włoski zespół pokonał Aluron CMC Wartę Zawiercie 3:0, choć pierwszy set dostarczył ogromnych emocji i kontrowersji. Po wyrównanej walce mistrzowie Włoch przejęli pełną kontrolę nad spotkaniem i pewnie obronili trofeum.
Siatkarze PGE Projektu Warszawa byli o krok od zdobycia brązowego medalu Ligi Mistrzów, ale po emocjonującym pięciosetowym boju musieli uznać wyższość Ziraatu Bankkart Ankara. Spotkanie obfitowało w zwroty akcji, efektowne serie punktowe i ogromne emocje w tie-breaku, który ostatecznie padł łupem mistrzów Turcji.
PGE Projekt Warszawa nawiązywał walkę, jednak ostatecznie musiał uznać wyższość świetnie dysponowanej Sir Sicomy Monini Perugii. Jak podsumował po meczu środkowy Jakub Kochanowski, rywale zaprezentowali ogromną jakość, która w kluczowych momentach przyćmiła warszawską drużynę. Perugia awansowała do wielkiego finału Ligi Mistrzów, a Projektowi pozostała walka o brązowy medal. Natomiast w drugim półfinale Mistrzowie Polski (nie bez problemów) pokonali Mistrza Turcji, ponownie meldując się w finale LM.