Light
Dark

PZPS

  • Polacy obronili tytuł mistrzowski w bardzo dobrym stylu. Co ważniejsze wygrana gwarantuje nam udział w Igrzyskach Olimpijskich w 2028 (Los Angeles, USA). Dzięki temu ze spokojem można wejść w przygotowania do kolejnych imprez. Na pewno warto obserwować reprezentację Finlandii, która przebojem wdarła się na podium (a nam się wydaje, że to nie jest jeszcze ostatnie słowo podopiecznych byłego fenomenalnego reprezentanta - Olli'ego Kunnari'ego)

  • Mimo niełatwego meczu z Słowenia biało-czerwoni po raz kolejny potwierdzają swój poziom i odporność na wydarzenia z boiska. Nie był to najlepszy mecz w wykonaniu naszej kadry, jednak umiejętność przykrycia gorzej dysponowanego kolegi w polskim teamie jest na niesamowitym poziomie. Francuzi natomiast ograli Finów i w niedzielę Polacy będą mieć okazję rewanżu za przegrane mecze m.in. w finale IO.

  • Mecze ćwierćfinałowe przyniosły tylko jedną niespodziankę. Jedni z faworytów - Włosi przegrali z rewelacją tego sezonu Finlandią, która w meczu półfinałowym zagra z Francją. Zatem w turnieju finałowym we Włoszech zobaczymy Polskę, Francję, Słowenię oraz Finlandię.

  • Kolejny mecz Polaków na Mistrzostwach Europy nie był wymagający. Polacy w doskonałym stylu i bez problemów pokonali reprezentację Łotwy meldując się w ćwierćfinałach. Styl biało-czerwonych niezmiennie imponuje, skuteczność gry i szeroki, równy skład to przepis na sukces. 

  • Na zakończenie fazy grupowej liderzy grupy B zmierzyli się z reprezentacją Bułgarii, która w tabeli zajmowała trzecie miejsce, tuż za reprezentacją Ukariny, z którą niespodziewanie przegrali. Zapowiadał się mecz na najwyższym poziomie - należy pamiętać, że Bułgaria to aktualnie druga drużyna światowego czempionatu a dzisiejsza wygrana umożliwiłaby im uniknięcie gry z Polakami w ćwierćfinale.

  • Spotkanie z Ukrainą było jak dotąd najbardziej wymagającym egzaminem Polaków. Po dwóch bardzo pewnych setach, w których dominowali niemal od początku do końca, jedynie w trzeciej partii Ukraińcy długo trzymali kontakt i zmusili faworytów do maksymalnej koncentracji. Ostatecznie jednak większa jakość, skuteczność w ataku i zimna krew w końcówkach zadecydowały o pewnym triumfie drużyny Nikoli Grbicia.

  • W niedzielne popołudnie reprezentacja Polski zmierzyla się z reprezentacją Macedonii Północnej. Ciężko powiedzieć o tym meczu wiele, jednak zastanawiać zaczyna jedna rzecz. Czy warto mieć tak rozbudowane Mistrzostwa Europy, skoro przepaść między drużynami może być tak ogromna.

  • W drugim meczu grupy B reprezentanci Polski szybko uporali się z Izrealem, kontynuując świetną grę w drodze po medal europejskiego czempionatu.

  • Polacy bardzo pewnie rozpoczęli swoje zmagania w Mistrzostwach Europy. Co tu dużo mówić...szybko i pewnie rozprawili się z reprezentacją Portugalii. Nie pozostawia to złudzeń, że biało-czerwoni będą grać o medal (co oczywiście nikogo nie powinno już zaskoczyć).

  • Polki w nienajlepszym stylu przegrywają mecz o brązowy medal Mistrzostw Europy wyraźnie ulegając reprezentacji Serbii. Turczynki w bardzo dziwnym i nierównym meczu wygrywają z reprezentacją Italii, co jest już drugim zwycięstwem w bezpośrednim meczu o złoto. Czyżby nastąpił koniec hegemonii podopiecznych Julio Velasco? Na pewno wzbudza to ciekawość kibiców zarówno przed Mistrzostwami Świata, jak i Igrzyskami w 2028 roku.

  • Ostatnie sparingowe granie przed Mistrzostwami Europy organizowała Ergo Arena. Polacy podejmują reprezentację Finlandii, która również będzie walczyć w turnieju o jak najlepsze miejsce. Cieszy wyjście w pierwszym składzie Lemańskiego, który na Memoriale Wagnera odniósł, jak się okazało niegroźną kontuzję. 

  • W pierwszym meczu półfinałowym oglądaliśmy dość jednostronne spotkanie - pewnie zwyciężyły Turczynki. Ich przeciwniczkami w boju o złoty medal Mistrzostw Europy będą Włoszki, które w czterech setach uporały się z naszą reprezentacją. Polkom zostaje gra o brązowy medal.

  • Mecze półfinałowe nie przyniosły emocji, których oczekiwano na tym etapie rywalizacji. Włoszki i Turczynki zdeklasowały rywalki i już jutro zmierzą się w boju o złoto i bezpośredni awans na Igrzyska Olimpijskie 2028. Polkom zostaje walka z Serbkami o brązowy krążek tej imrezy.

  • Polskie siatkarki awansowały do półfinału mistrzostw Europy po emocjonującym zwycięstwie nad Holandią 3:1. To pierwszy awans Polek do strefy medalowej wielkiej imprezy reprezentacyjnej od 2019 roku. W półfinale biało-czerwone zmierzą się z faworytkami turnieju – Włoszkami. Co ciekawe skład półfinalistek ME jest taki sam jak w 2019 roku.

  • Podopieczne Stefano Lavarininiego wywiązały się z zadania bez straty seta, choć mecz nie należał do najłatwiejszych – szczególnie trzecia partia dostarczyła sporo emocji i wymagała charakteru. Dzięki temu zwycięstwu Polki awansowały do ćwierćfinału, w którym zmierzą się z Holandią.

  • Sobotnie wyniki ciekawie ułożyły niedzielne popołudnie tworząc dzień finałowy. Pierwszy mecz Słowenii z USA okazał się być meczem o  3. miejsce, natomiast Biało - Czerwoni walczyli z Francuzami o zwycięstwo w całym turnieju.

  • Sobotnie popołunie nie rozczarowało polskich kibiców licznie zgromadzonych w Tauron Arenie. W pierwszym meczu świetnie dysponowana Francja pokonała Słoweńców, natomiast USA nie zrewanżowało się za finał Ligi Narodów przegrywając tym razem w czterech setach.

  • W tym roku uczestnicy Memoriału Huberta Jerzego Wagnera to bardzo silne reprezentacje, które regularnie spotykamy w dużych imprezach. Pierwszego dnia Stany Zjednoczone zmierzą się z Francją, naszym przeciwnikiem będzie reprezentacja Słowenii.

  • Reprezentacja Polski siatkarek zakończyła fazę grupową w najlepszym możliwym stylu. W bezpośrednim starciu o pierwsze miejsce w grupie pokonała po pięciosetowej batalii gospodynie grupy A. Dzięki temu biało-czerwone zajęły 1. miejsce z kompletem pięciu zwycięstw.

  • Reprezentacja Polski siatkarek rozegrała czwarty mecz fazy grupowej EuroVolley 2026. Po trzech wcześniejszych zwycięstwach Biało-czerwone zmierzyły się z Niemcami. Podopieczne Stefano Lavarininiego wygrały pewnie 3:0 i z kompletem 12 punktów objęły samodzielne prowadzenie w grupie A. O utrzymanie pierwszego miejsca powalczą w ostatnim meczu grupowym z Turcją.

  • Reprezentacja Polski siatkarek rozegrała trzeci mecz fazy grupowej EuroVolley 2026. Po nerwowym zwycięstwie z Łotwą Biało-czerwone zmierzyły się ze Słowenią – zespołem, który wcześniej sensacyjnie pokonał Niemcy. Podopieczne Stefano Lavarininiego odpowiedziały bardzo dobrym występem. Dzięki temu po trzech kolejkach mają komplet punktów.

  • Po pewnym starcie z Węgrami (3:0) oczekiwano spokojnego zwycięstwa. Tymczasem podopieczne Stefano Lavarininiego musiały przejść prawdziwy rollercoaster. Ostatecznie wygrały, ale mecz ujawnił poważne problemy z koncentracją i poziomem gry.

  • Reprezentacja Polski siatkarek rozpoczęła zmagania w Mistrzostwach Europy 2026 od starcia z Węgrami. Węgry z Alessandro Chiappinim na ławce to młody zespół, natomiast Polki chciały pewnie rozpocząć turniej i zdobyć komplet punktów - zostało to zrealizowane.

  • Ostatniego dnia Memoriału Agaty Mróz-Olszewskiej o Puchar Prezydenta Koszalina Włoszki pewnie pokonały Polki  zwyciężając w całym turnieju, Francuzki w pięciosetowym starciu ograły Ukrainę zapewniając sobie trzecie miejsce. Biało-Czerwone zakończyły zmagania na drugiej pozycji.

  • Drugi dzień Memoriału Agaty Mróz-Olszewskiej o Puchar Prezydenta Koszalina nie przyniósł niespodzianek. Zgodnie z przewidywaniami Włoszki (po stracie pierwszego seta) ograły Ukrainę 3:1, natomiast Polki w bardzo dobrym stylu pokonały Francję 3:0.

  • Pierwszy dzień Memoriału Agaty Mróz-Olszewskiej o Puchar Prezydenta Koszalina przyniósł dwa pewne zwycięstwa faworytek. Włoszki bezdyskusyjnie pokonały Francję 3:0, później Polki w równie zdecydowanym stylu ograły Ukrainę 3:0. Kibice w Koszalinie mogli cieszyć się z dobrego otwarcia turnieju przez Biało-Czerwone.

  • Niesamowitych emocji dostarczył ostatni mecz Polek w ramach turnieju. Jako pierwsze zagrały Serbki z Turczynkami, gdzie dość niespodziewanie Serbki zgarnęły pełną pulę, natomiast Polki o włos przegrały z reprezentacją Italii zajmując tym samym drugie miejsce w turnieju, tuż za gospodyniami.

  • Po niesamowitych meczach poprzedniego dnia kibice spodziewali się równie wyrównanych meczów i zaciekłej gry. Nic bardziej mylnego - poza początkiem trzeciego seta Polki kompletnie zdominowały reprezentację Serbii, natomiast reprezentacja Włoch w czterech setach, ale dość pewnie ograła Turczynki.

  • Ostatni dzień zmagań przyniósł zwycięstwa Ukrainy i Polaków. W dwóch ostatnich setach Ukraińcy szybko oddali inicjatywę przeciwnikom nie stawiając szczególnego oporu, natomiast Polacy bardzo pewnie pokonali reprezentację Bułgarii, która bez swoich największych gwiazd - braci Nikołow zaprezentowała się zdecydowanie poniżej oczekiwań.

  • Po przenosinach do Katowic mogliśmy zobaczyć prawdziwy dreszczowiec, z którego zwycięsko wyszła reprezentacja Bułgarii. W drugim meczu Polacy - nie bez problemów ograli reprezentację Ukrainy notując pierwsze zwycięstwo w tegorocznym sezonie reprezentacyjnym.

  • Pierwszy dzień zmagań w Genui przyniósł dwa ciężkie pięciosetowe boje. Zwroty akcji, pogoń punktowa i błędy własne to chyba najlepsze podsumowanie obydwu meczów. Turczynki i Włoszki kończą dzień zwycięstwami szykując się na kolejne boje.

  • Nadszedł dzień, na który czekali polscy kibice - otwarcie sezonu reprezentacyjnego turniejem Silesia Cup. Choć trener sprawdził głównie młodych i mniej doświadczonych zawodników, ich postawa (może poza obroną) pokazała, że nie boją się wyzwania, jakim jest gra pod okiem Nikoli Grbica. Pierwszy dzień turnieju kończymy porażką Polaków oraz zwycięstwem Bułgarii.

  • Polacy zdominowali finały Ligi Narodów, trzeci mecz wygrany, trzeci w stosunku 3:0. Gratulacje również dla drużyny Brazylii, która przez większość meczu kontrolowała jego przebieg.

  • Ekipy z Włoch i Polski zagrają o złoto Ligi Narodów. O ile Polacy już kilkukrotnie grali w meczu o 1. miejsce, dla reprezentacji Italii będzie to pierwsza okazja do wywalczenia złota.

  • Polscy kibice mogą odethnąć. Polki w dobrym stylu pokonały Japonki zdobywając tym samym trzeci brązowy medal Ligi Narodów z rzędu. Pomimo krytyki po przegranym półfinale nasza drużyna z podniesioną głową wyszła na mecz pokazując klasę i potężną przewagę w bloku.

  • Nie tak miał wyglądać ten mecz. Biało-czerwone w słabym stylu przegrywają z reprezentacją Włoch i w niedzielę zmierzą się z przegraną drużyną z pary Brazylia/Japonia w meczu o brąz Ligi Narodów.

  • W tym sezonie reprezentacyjnym Polki już dwukrotnie miały okazję zmierzyć się z ekipą Chin. Obydwa mecze zakończyły się zwycięstwem Polek 3:1. Apetyty zarówno kibiców jak i zawodniczek są ogromne. Nie ma wątpliwości, że nasza ekipa zostawi na boisku całe serducho.

  • Potencjalnymi rywalkami Polek - o ile wygrają swój mecz ćwierćfinałowy będą Włoszki, z którymi Polki zagrały ostatnio w....półfinale Ligi Narodów 2024. 

  • Siatkarski powrót do Olsztyna po 17 latach! Polacy rozprawili się z Iranem 3:0 a kibice z pewnością nie narzekali na brak emocji.

  • Wielkimi krokami zbliża się sezon reprezentacyjny, którego centralnym punktem będę mistrzostwa świata. Za Nikolą Grbiciem pierwsze decyzje – wybór najbliższych współpracowników.

  • Polska marka 4F została oficjalnym sponsorem technicznym Polskiego Związku Piłki Siatkowej i przez co najmniej najbliższe 4 lata będzie ubierać siatkarskie reprezentacje Polski kobiet i mężczyzn we wszystkich kategoriach wiekowych.