PGE Projekt Warszawa - Energa Indykpol AZS Olsztyn [Galeria]
PGE Projekt Warszawa - Energa Indykpol AZS Olsztyn 3:1 (27:29, 25:23, 25:17, 25:16)
PGE Projekt Warszawa - Energa Indykpol AZS Olsztyn 3:1 (27:29, 25:23, 25:17, 25:16)
Miniona kolejka ligowa dostarczyła kibicom wielu emocji, a aż dwa spotkania rozstrzygnęły się w tie-breakach. Ważne zwycięstwa odniosły m.in. Indykpol AZS Olsztyn, Energa Trefl Gdańsk oraz PGE Projekt Warszawa, natomiast Asseco Resovia Rzeszów i ZAKSA Kędzierzyn-Koźle potwierdziły swoją solidną formę. Nie zabrakło również niespodzianki w Lublinie, gdzie górą byli goście z Chełma.
PGE Projekt Warszawa - Aluron CMC Warta Zawiercie 3:0 (25:21, 25:20, 25:23)
Od dramatycznych tie-breaków po zdecydowane zwycięstwa faworytów. Nie brakowało wyrównanych setów, w których o losach partii decydowały pojedyncze akcje i precyzja w końcówkach. Największą niespodzianką była wygrana BOGDANKI LUK Lublin w Kędzierzynie-Koźlu, pokazująca, że każda drużyna w lidze może napsuć krwi czołowym zespołom. Faworyci tacy jak PGE Projekt Warszawa czy Cuprum Stilon Gorzów potwierdzili swoją klasę, odnosząc pewne zwycięstwa.
PGE Projekt Warszawa – PGE GiEK Skra Bełchatów 3:1 (25:14, 31:29, 20:25, 25:18)
Ta kolejka przyniosła kibicom prawdziwe emocje, pełne dramatycznych końcówek, tie-breaków i efektownych akcji. Nie brakowało zarówno pewnych zwycięstw faworytów, jak i niespodziewanych triumfów drużyn walczących o punkty w dolnej części tabeli. Zacięte sety decydowały o losach spotkań, a skuteczność w ataku, dobra gra w obronie i doświadczenie w końcówkach okazały się kluczowe.
W jednym z najciekawiej zapowiadających się spotkań 13. kolejki PlusLigi PGE Projekt Warszawa pokonał przed własną publicznością PGE GiEK Skrę Bełchatów 3:1. Gospodarze bardzo mocno weszli w mecz i postawili rywalom trudne warunki, jednak w dalszej części pojedynku goście pokazali charakter i nawiązali wyrównaną walkę.
Dwunasta kolejka przyniosła kibicom wiele interesujących spotkań, w których nie brakowało zarówno zaciętych pięciosetowych bojów, jak i wyraźnych triumfów faworytów. Swoją wysoką formę potwierdziły czołowe zespoły ligi, ale nie zabrakło również niespodziewanych rozstrzygnięć i odwróconych losów meczów. Wyniki tej serii gier miały istotny wpływ na układ tabeli i tylko podgrzały rywalizację w dalszej części sezonu.
Kolejne mecze dostarczają ogromnych emocji. Suwałki uciekają spod noża pokonując Chełm a Lublin nieprawdopodobnie męczy się z Gorzowem. Do tego dodać wynik Olsztyna z Zawierciem i można twierdzić, że Plusliga nabrała rozpędu a każda kolejka będzie przynosić zakakujące wyniki.
Nie bez niespodzianek zakończyła się dziesiąta kolejka Plusligi. Dosyć nieoczekiwanie Jastrzębski Węgiel ograł Resovię na hali Podpromie. Stabilnie złą formę prezentuje Częstochowa, reszta faworytów zgodnie oczekiwaniami wywiozła w tej kolejce komplet punktów.