Nowy sezon ligi AFLE rozpoczął się od udanego występu Panthers Wrocław, którzy na inaugurację pokonali na wyjeździe London Warriors 41:21. Wrocławianie bardzo dobrze weszli w spotkanie i już po pierwszej kwarcie prowadzili 13:0, kontrolując wydarzenia na boisku po obu stronach piłki. Gospodarze odpowiedzieli przyłożeniem w drugiej odsłonie, zmniejszając straty do 13:7, jednak kluczowy moment nastąpił tuż przed przerwą. Dawid Brzozowski popisał się efektownym 64-jardowym biegiem zakończonym przyłożeniem, przywracając Panthers bezpieczną przewagę. Polski running back był jednym z bohaterów meczu, kończąc spotkanie z dorobkiem 144 jardów biegowych przy 17 próbach. London Warriors starali się utrzymywać kontakt dzięki rozgrywającemu Karé Lylesowi oraz duetowi Kevin Laryea - Eden Thiede-Palmer, który zdobył dwa przyłożenia. Po zmianie stron Panthers nie oddali już inicjatywy i konsekwentnie powiększali przewagę. Wrocławianie punktowali w kolejnych kwartach, skutecznie wykorzystując swoje okazje w ofensywie. Gospodarze walczyli do końca, a ich defensywę napędzali między innymi Kadel King, David Izinyon i Emmanuelle Falola, którzy łącznie zanotowali 32 powalenia. Nie wystarczyło to jednak do odwrócenia losów rywalizacji. Panthers zwyciężyli 41:21 i bardzo udanie rozpoczęli sezon, wysyłając sygnał, że mogą odegrać ważną rolę w walce o czołowe lokaty w rozgrywkach AFLE.

London Warriors - Panthers Wrocław 21:41 (0:13, 7:6, 0:8, 14:14)