Trzeci turniej fazy interkontynentalnej mężczyzn. Polacy walczą o jak najlepsze rozstawienie [AKTUALIZOWANE]
Tym razem Biało-Czerwoni zagrają w Chicago w bardzo mocno obsadzonym ostatnim turnieju Ligi Narodów.
Tym razem Biało-Czerwoni zagrają w Chicago w bardzo mocno obsadzonym ostatnim turnieju Ligi Narodów.
Po rywalizacji Pań przyszedł czas na Panów. Biało-czerwoni zaprezentowali się ze sporą liczbą debiutantów i zawodników wracających do kadry. Pierwszy tydzień VNL kończymy z bilansem 2:2 wciąż walcząc o wejście do czołowej ósemki i turnieju finałowego.
Sporych emocji dostarczyły siatkarki już na początku zmagań. Dużo nierównej gry, nerwy w końcówkach i ciekawe wyniki to chyba najlepsze podsumowanie pierwszego tygodnia zmagań. Nie obyło się bez niespodzianek a biało-czerwone kończą zmagania z trzema zwycięstwami i porażką z reprezentacją Chin.
Już w środę reprezentacja Polski kobiet rozpocznie rywalizację w Siatkarskiej Lidze Narodów 2026. Biało-Czerwone zainaugurują tegoroczne rozgrywki podczas turnieju w chińskim Nankinie. Trener reprezentacji Polski podał czternastoosobowy skład na pierwszy turniej VNL.
Niesamowitych emocji dostarczył ostatni mecz Polek w ramach turnieju. Jako pierwsze zagrały Serbki z Turczynkami, gdzie dość niespodziewanie Serbki zgarnęły pełną pulę, natomiast Polki o włos przegrały z reprezentacją Italii zajmując tym samym drugie miejsce w turnieju, tuż za gospodyniami.
Po niesamowitych meczach poprzedniego dnia kibice spodziewali się równie wyrównanych meczów i zaciekłej gry. Nic bardziej mylnego - poza początkiem trzeciego seta Polki kompletnie zdominowały reprezentację Serbii, natomiast reprezentacja Włoch w czterech setach, ale dość pewnie ograła Turczynki.