Po udanym otwarciu sezonu Panthers Wrocław stanęli przed kolejnym wymagającym wyzwaniem w lidze AFLE. Rywalem wrocławian byli Vikings Vienna, jeden z najbardziej utytułowanych zespołów europejskiego futbolu amerykańskiego. Początek spotkania był bardzo wyrównany, a po pierwszej kwarcie Austriacy prowadzili zaledwie 6:5. W drugiej odsłonie goście wyraźnie podkręcili tempo i zaczęli wykorzystywać swoje atuty w ofensywie. Vikings zdobyli aż 20 punktów, budując solidną przewagę przed przerwą. Panthers również potrafili znaleźć drogę do pola punktowego rywali, jednak mieli problemy z zatrzymaniem skutecznych akcji zespołu z Wiednia. Na półmetku spotkania Austriacy kontrolowali sytuację i byli na dobrej drodze do zwycięstwa. Po zmianie stron obraz gry nie uległ większej zmianie. Vikings dołożyli kolejne punkty w trzeciej kwarcie, jeszcze bardziej przybliżając się do wygranej. Gospodarze ambitnie walczyli do samego końca i nie zamierzali oddawać meczu bez walki. W ostatniej części spotkania Panthers zdobyli jeszcze sześć punktów, próbując zmniejszyć straty. Goście odpowiedzieli jednak kolejnymi skutecznymi akcjami i nie pozwolili rywalom wrócić do gry. Ostatecznie Vikings Vienna zwyciężyli 42:23. Dla Panthers była to pierwsza porażka w tegorocznym sezonie AFLE.

Panthers Wrocław - Vikings Vienna 23:42 (5:6, 12:20, 0:7, 6:9)