Początek meczu był bardzo wyrównany. Obie drużyny długo badały się w defensywie, a pierwsza kwarta zakończyła się minimalnym prowadzeniem Eagles 7:6. Brytyjczycy dotrzymywali kroku gospodarzom, odpowiadając na kolejne akcje ofensywne i utrzymując kontakt punktowy.

Decydujący moment spotkania nastąpił jednak przed przerwą. Warsaw Eagles kompletnie przejęli inicjatywę i zdominowali drugą kwartę, wygrywając ją aż 21:7. Polska drużyna imponowała skutecznością w ataku, wykorzystując błędy defensywy Bristol Aztecs oraz kontrolując tempo gry. Gospodarze regularnie przesuwali akcje ofensywne, a defensywa skutecznie ograniczała możliwości rywali.

Po zmianie stron Eagles nie zwolnili tempa. Trzecia kwarta zakończyła się kolejnym przyłożeniem mistrzów Polski i wynikiem 7:0, co praktycznie przesądziło o losach ćwierćfinału. Warszawianie pewnie kontrolowali przebieg meczu, nie pozwalając Brytyjczykom na powrót do gry.

Dopiero w ostatniej odsłonie Bristol Aztecs zdołali poprawić rezultat, wygrywając kwartę 8:0. Było to jednak za mało, by zagrozić Eagles, którzy utrzymali bezpieczną przewagę do końcowego gwizdka i mogli rozpocząć świętowanie awansu.

Spotkaniu towarzyszyły także nietypowe okoliczności. Drużyna Bristol Aztecs przyleciała do Polski bez własnego sprzętu, ponieważ bagaże zawodników utknęły na lotnisku w Londynie. Brytyjczycy mogli jednak przystąpić do meczu dzięki pomocy polskich klubów. Potrzebne wyposażenie pożyczyły im Dukes Ząbki oraz Jaguars Kąty Wrocławskie.

Warsaw Eagles - Bristol Aztecs 35:21 (7:6, 21:7, 7:0, 0:8)

Wyniki pozostalych ćwierćfinałów:

  • Calanda Broncos - Badalona Dracs 48-24
  • Guelfi Firenze - Belgrade Blue Dragons 55-7
  • Thonon Black Panthers - Manchester Titans 55-8

W półfinale Eagles, jak w poprzednim roku zagrają w Szwajcarii z Calanda Broncos. Mecz zaplanowano na 6 czerwca. W drugim półfinale spotakją się Thonon Black Panthers z Guelfi Firenze.