Za drużynami PFL następna kolejka pełna zaciętej rywalizacji i ciekawych rozstrzygnięć. Najwięcej emocji przyniósł mecz Armii Poznań z Watahą Zielona Góra, który przez cztery kwarty nie przyniósł żadnych punktów. W Łodzi kibice obejrzeli natomiast prawdziwy festiwal ofensywnej gry zakończony zwycięstwem Jaguars Kąty Wrocławskie. Ważne wygrane zanotowali również Lowlanders Białystok oraz Tytani Lublin, którzy umocnili swoją pozycję w ligowej stawce.
Armia Poznań - Wataha Zielona Góra 6:0 (0:0, 0:0, 0:0, 0:0, d. 6:0)
Spotkanie w Poznaniu miało wyjątkowo defensywny charakter. Obie drużyny przez regulaminowy czas gry skutecznie zatrzymywały ofensywne akcje rywali, a kibice nie doczekali się punktów ani w pierwszej, ani w drugiej połowie meczu. Zarówno Armia, jak i Wataha miały swoje okazje, jednak za każdym razem defensywy wychodziły z opresji obronną ręką.
O losach spotkania musiała zadecydować dogrywka. W dodatkowym czasie gry więcej zimnej krwi zachowali gospodarze, którzy zdobyli jedyne punkty w meczu i zapewnili sobie zwycięstwo 6:0. Dzięki temu Armia Poznań dopisała do swojego dorobku cenną wygraną po jednym z najbardziej wyrównanych spotkań tej kolejki.
Lowlanders Białystok - AZS UWM Olsztyn Lakers 34:18 (6:6, 12:6, 0:6, 16:0)
Mecz w Białymstoku rozpoczął się od wyrównanej gry, czego efektem był remis 6:6 po pierwszej kwarcie. W drugiej części gospodarze zaczęli budować przewagę i na przerwę schodzili przy korzystnym wyniku. Lakers nie zamierzali jednak składać broni i po zmianie stron zdołali doprowadzić do zmniejszenia strat.
Decydująca okazała się czwarta kwarta. Lowlanders całkowicie zdominowali końcówkę spotkania, zdobywając 16 punktów i nie pozwalając rywalom na żadną odpowiedź. Dzięki świetnej grze w ostatnich minutach gospodarze wygrali 34:18 i pewnie sięgnęli po kolejne zwycięstwo.
Grot Wilki Łódzkie - Jaguars Kąty Wrocławskie 41:49 (12:13, 9:14, 6:14, 14:8)
Starcie w Łodzi było najbardziej widowiskowym meczem całej kolejki. Obie drużyny od początku nastawiły się na ofensywną grę, a wynik długo pozostawał sprawą otwartą. Jaguars minimalnie wygrali pierwszą kwartę, a przed przerwą powiększyli swoją przewagę do sześciu punktów.
Kluczowy dla losów meczu okazał się trzeci kwartal. Jaguars zdobyli w nim 14 punktów, tracąc zaledwie sześć, co pozwoliło im zbudować bezpieczny zapas. Wilki próbowały odrobić straty w końcówce i wygrały ostatnią kwartę, jednak nie zdołały już odwrócić losów spotkania. Ostatecznie Jaguars Kąty Wrocławskie zwyciężyli 49:41 po bardzo ofensywnym widowisku.
Dukes Ząbki - Tytani Lublin 20:42 (7:7, 7:15, 6:13, 0:7)
Początek meczu nie zapowiadał tak wyraźnej przewagi gości. Po pierwszej kwarcie na tablicy wyników widniał remis 7:7, a obie drużyny toczyły wyrównaną walkę. Z biegiem czasu inicjatywę zaczęli jednak przejmować zawodnicy Tytanów Lublin, którzy coraz skuteczniej wykorzystywali swoje akcje ofensywne.
Goście kontrolowali przebieg spotkania w drugiej połowie i systematycznie powiększali przewagę. Szczególnie dobrze spisali się w czwartej kwarcie, gdy nie pozwolili rywalom zdobyć ani jednego punktu. Tytani zakończyli mecz zwycięstwem 42:20, potwierdzając swoją skuteczność po obu stronach boiska.
W następnej kolejce zagrają:
Aktualna tabela
| # | Drużyna | PKT | W | P | +/- | PZ | PS |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Eagles |
14 | 7 | 0 | 163 | 207 | 44 |
| 2 | Rebels |
10 | 5 | 0 | 108 | 179 | 71 |
| 3 | Lowlanders |
8 | 4 | 2 | 44 | 195 | 151 |
| 4 | Jaguars |
8 | 4 | 2 | 48 | 192 | 144 |
| 5 | 6 | 3 | 2 | 47 | 139 | 92 | |
| 6 | Lakers |
6 | 3 | 3 | 48 | 163 | 115 |
| 7 | Wataha |
6 | 3 | 3 | -62 | 53 | 115 |
| 8 | Wilki |
6 | 3 | 3 | 32 | 172 | 140 |
| 9 | Kings |
4 | 2 | 3 | 12 | 134 | 122 |
| 10 | Tytani |
4 | 2 | 4 | -102 | 84 | 186 |
| 11 | Mets |
2 | 1 | 5 | -46 | 103 | 149 |
| 12 | Armia |
2 | 1 | 5 | -123 | 46 | 169 |
| 13 | Dukes |
0 | 0 | 6 | -169 | 78 | 247 |
Eagles
Rebels
Lowlanders
Jaguars
Lakers
Wataha
Wilki
Kings
Tytani
Mets
Armia
Dukes