Majówkowa kolejka Polskiej Futbol Ligi wyraźnie zaczyna układać tabelę. Warsaw Eagles potwierdzają swoją dominację i pozostają bez porażki. Kraków Kings wykorzystali słabszą formę Warsaw Mets. W Lublinie kibice zobaczyli emocjonującą końcówkę, a w Łodzi o wyniku decydowała dogrywka. Coraz lepiej wygląda sytuacja Watahy Zielona Góra.

AZS UWM Olsztyn Lakers - Warsaw Eagles 19:38 (0:3, 0:14, 6:0, 13:21)

Warsaw Eagles od początku narzucili swoje warunki i szybko objęli prowadzenie po kopnięciu z pola. W drugiej kwarcie przewaga mistrzów Polski wyraźnie wzrosła, gdy skutecznie działała zarówno gra podaniowa, jak i biegowa. Lakers mieli duże problemy z zatrzymaniem ofensywy rywali i długo nie potrafili zdobyć punktów. Dopiero po przerwie gospodarze odpowiedzieli przyłożeniem biegowym, co na chwilę poprawiło ich sytuację. Eagles nie stracili jednak kontroli nad spotkaniem i w czwartej kwarcie ponownie przyspieszyli. Kluczowe były akcje biegowe oraz przechwyt zakończony przyłożeniem. W końcówce obie drużyny zdobywały jeszcze punkty, ale wynik był już rozstrzygnięty. Lakers wykorzystali moment rozluźnienia rywali, jednak nie byli w stanie realnie zagrozić. Eagles potwierdzili swoją dominację i pozostali niepokonani.

Jaguars Kąty Wrocławskie - Dukes Ząbki 47:6 (21:0, 6:0, 6:0, 14:6)

Spotkanie od pierwszej kwarty przebiegało pod dyktando Jaguars, którzy błyskawicznie zbudowali wysoką przewagę. Gra podaniowa była ich największym atutem, a rozgrywający pewnie prowadził kolejne akcje ofensywne. Dukes nie potrafili znaleźć odpowiedzi na skuteczne zagrania rywali i szybko stracili kontrolę nad meczem. Każda kolejna kwarta powiększała różnicę punktową. Jaguars dominowali zarówno w ataku, jak i w obronie, nie pozwalając przeciwnikom na rozwinięcie skrzydeł. Dopiero w czwartej kwarcie Dukes zdobyli swoje jedyne punkty. Nie miało to jednak wpływu na końcowy wynik. Gospodarze do końca utrzymali wysoką skuteczność i zamknęli spotkanie efektownym zwycięstwem.

Warsaw Mets - Kraków Kings 8:35 (0:0, 8:21, 0:7, 0:7)

Pierwsza kwarta była wyrównana i nie przyniosła punktów, ale wszystko zmieniło się w drugiej części meczu. Kraków Kings przejęli inicjatywę i w krótkim czasie zdobyli serię przyłożeń, budując wyraźną przewagę. Mets odpowiedzieli jednym skutecznym drive’em, jednak nie byli w stanie utrzymać tempa rywali. Po przerwie Kings dołożyli kolejne punkty, w tym przyłożenie po przechwycie, które praktycznie rozstrzygnęło spotkanie. W czwartej kwarcie goście kontrolowali grę i spokojnie dowieźli wynik do końca. Mets ponownie mieli problemy ze skutecznością i popełniali błędy w kluczowych momentach. Dla Kings było to pewne i zasłużone zwycięstwo.

Tytani Lublin - Armia Poznań 22:21 (0:7, 0:0, 7:0, 15:14)

Spotkanie w Lublinie było jednym z najbardziej emocjonujących w tej kolejce. Armia rozpoczęła od mocnego uderzenia i objęła prowadzenie już w pierwszej kwarcie. Tytani długo nie mogli znaleźć rytmu, ale po przerwie zaczęli odrabiać straty. Trzecia kwarta przyniosła wyrównanie i zapowiedź wielkich emocji w końcówce. W czwartej odsłonie obie drużyny wymieniały się prowadzeniem. Armia dwukrotnie wychodziła na prowadzenie, ale gospodarze nie odpuszczali. Kluczowa okazała się ostatnia akcja meczu. Tytani zdobyli przyłożenie i zdecydowali się na podwyższenie za dwa punkty. Ryzykowna decyzja przyniosła zwycięstwo i pierwszą wygraną w sezonie. Armia ponownie była blisko, ale musiała uznać wyższość rywali.

Grot Wilki Łódzkie - Wataha Zielona Góra 14:16 (0:0, 8:8, 0:0, 0:0, 6:8 2OT)

To spotkanie od początku było bardzo wyrównane i zdominowane przez defensywę. W pierwszej połowie obie drużyny zdobyły po jednym przyłożeniu i długo utrzymywał się remis. W kolejnych kwartach żadna ze stron nie była w stanie przechylić szali zwycięstwa. Mecz był pełen walki i twardej gry w obronie. O wyniku musiała zdecydować dogrywka. W drugiej jej odsłonie Wataha przeprowadziła skuteczną akcję podaniową i zdobyła przyłożenie z podwyższeniem za dwa punkty. Wilki odpowiedziały tylko przyłożeniem biegowym i zabrakło im punktów do wyrównania. Zielonogórzanie zachowali więcej zimnej krwi w kluczowym momencie. Dzięki temu odnieśli kolejne cenne zwycięstwo.

W następnej kolejce zagrają:

  • 9.05, Dukes Ząbki - Lowlanders Białystok
  • 9.05, Armia Poznań - Wilki Łódzkie
  • 10.05, Panthers Wrocław - Kraków Kings
  • 10.05, Tytani Lublin - Silesia Rebels Katowice

Aktualna tabela

#DrużynaPKTWP+/-PZPS
1 Eagles 12 6 0 149 193 44
2 Rebels 6 3 0 54 98 44
3 Wataha 6 3 1 -16 47 63
4 Kings 4 2 1 46 89 43
5 Lakers 4 2 2 37 108 71
6 Wilki 4 2 2 13 104 91
7 Jaguars 4 2 2 -5 92 97
8 Lowlanders 2 1 2 -31 61 92
9 Panthers 2 1 2 -8 54 62
10 Mets 2 1 3 -18 69 87
11 Tytani 2 1 3 -89 36 125
12 Dukes 0 0 3 -75 41 116
13 Armia 0 0 3 -57 34 91