Turniej FIBA 3x3 Women’s Series Chengdu Stop 2026 był pierwszym przystankiem nowego sezonu kobiecego cyklu 3x3. W Chinach wystąpiły dwa polskie zespoły – reprezentacja Poland oraz drużyna Warsaw. Kadra narodowa bardzo dobrze poradziła sobie w fazie głównej i zakończyła zawody na podium po emocjonującym półfinale z USA. Warsaw musiało natomiast przebijać się przez kwalifikacje i było blisko awansu do głównej drabinki. Ostatecznie polski zespół odpadł po minimalnej porażce z gospodyniami turnieju. Zawody wygrały reprezentantki USA, które w finale pokonały Niemcy 20:18.

Poland blisko finału turnieju

Reprezentacja Poland od początku turnieju prezentowała bardzo solidną i skuteczną grę. Polki wygrały oba mecze fazy grupowej, pokonując Chiny oraz Japonię różnicą jednego punktu. Szczególnie dużo emocji dostarczyło spotkanie z gospodyniami, w którym biało-czerwone zachowały więcej spokoju w końcówce i sięgnęły po cenne zwycięstwo. Dzięki dobrej postawie w grupie Poland awansowało do fazy pucharowej.

W ćwierćfinale polska drużyna potwierdziła wysoką formę i wywalczyła miejsce w najlepszej czwórce turnieju. Bardzo dobrze prezentowała się Aleksandra Zięmborska, która należała do najważniejszych zawodniczek całych zawodów i została wyróżniona przez organizatorów jako jedna z najlepszych koszykarek turnieju.

Półfinał przeciwko USA okazał się jednym z najbardziej emocjonujących meczów całego Chengdu Stop 2026. Spotkanie było niezwykle wyrównane, a prowadzenie wielokrotnie przechodziło z rąk do rąk. Polki długo były bardzo blisko awansu do finału, jednak w końcówce Amerykanki zdobyły decydujące punkty i wygrały 21:20. Mimo porażki reprezentacja Poland zakończyła turniej na trzecim miejscu i potwierdziła, że może rywalizować z najmocniejszymi zespołami świata.

Warsaw zatrzymało się w kwalifikacjach

Drużyna Warsaw rozpoczęła rywalizację od kwalifikacji do turnieju głównego. Polki były bardzo blisko awansu, jednak już pierwszy mecz dostarczył ogromnych emocji. Spotkanie z reprezentacją Chin zakończyło się minimalną porażką 16:17. O wyniku zdecydowały ostatnie akcje, a gospodynie turnieju wykorzystały przewagę własnego parkietu i awansowały dalej.

Mimo odpadnięcia Warsaw pozostawiło po sobie dobre wrażenie. Polska drużyna długo walczyła jak równy z równym z bardziej doświadczonymi rywalkami i pokazała dużą ambicję w defensywie. Ostatecznie zespół został sklasyfikowany na 13. miejscu w końcowej tabeli turnieju.