Za reprezentacją Polski kobiet pierwszy dzień zmagań podczas mistrzostw świata FIBA 3x3 rozgrywanych przed Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie. Biało-czerwone rozegrały dwa spotkania grupowe, mierząc się z Madagaskarem oraz Czechami. Na inaugurację gospodynie turnieju odniosły pewne zwycięstwo, jednak w drugim meczu musiały uznać wyższość rywalek. Wyniki pierwszego dnia sprawiły, że sytuacja w grupie A pozostaje bardzo interesująca. Polki nadal liczą się w walce o awans do kolejnej fazy mistrzostw.

Polska - Madagaskar 20:10

Reprezentacja Polski bardzo dobrze rozpoczęła turniej przed własną publicznością. Od pierwszych minut biało-czerwone narzuciły wysokie tempo gry i szybko przejęły kontrolę nad wydarzeniami na boisku. Polki skutecznie wykorzystywały przewagę fizyczną oraz dobrą organizację w ataku, stopniowo powiększając prowadzenie. Zespół z Madagaskaru próbował odpowiadać pojedynczymi akcjami, jednak nie był w stanie utrzymać kontaktu punktowego z gospodyniami. W końcówce Polki całkowicie kontrolowały przebieg meczu i pewnie sięgnęły po zwycięstwo 20:10. Dzięki wygranej udanie rozpoczęły rywalizację w grupie A i dopisały do swojego dorobku pierwsze cenne zwycięstwo.

Polska - Czechy 12:14

Wieczorne spotkanie z Czechami miało zdecydowanie bardziej wyrównany przebieg. Od początku obie drużyny grały bardzo uważnie w defensywie, przez co zdobywanie punktów przychodziło z dużym trudem. Żadnej ze stron nie udało się wypracować wyraźnej przewagi, a wynik przez większość czasu pozostawał sprawą otwartą. Polki długo utrzymywały kontakt z rywalkami i walczyły o drugie zwycięstwo w turnieju. O losach meczu zadecydowały jednak pojedyncze akcje w końcowych fragmentach gry, które lepiej rozegrały Czeszki. Ostatecznie biało-czerwone przegrały 12:14, kończąc pierwszy dzień mistrzostw z bilansem jednego zwycięstwa i jednej porażki.

Wypowiedzi pomeczowe:

Wiedziałyśmy, że Czeszki grają agresywnie. Cóż, wkurzyłam się, chciałabym jeszcze raz wyjść na ten mecz, bo mogłyśmy zrobić więcej. Szkoda, że nie wpadały nam proste dwójki. Taki jest jednak sport, a tym bardziej nieprzewidywalna koszykówka 3x3. Tutaj każdy może wygrać z każdym i zrobimy wszystko, żeby zwyciężyć w dwóch ostatnich spotkaniach.

Nie można się dostosować do „brudnej gry”, ale trzeba wykorzystywać to, że sędziowie dużo puszczają. Nie wykorzystałyśmy tego, bo miałyśmy tylko dwa faule w całym meczu. Powinnyśmy złapać więcej przewinień i wtedy mecz mógłby potoczyć się inaczej. Skala trudności na pewno będzie rosnąć. Nasza grupa jest najtrudniejszą na tym turnieju i tutaj każdy może wygrać z każdym. Pozostaje walka o jak najlepsze rozstawienie i zobaczymy, jak będzie.

W koszykówce 3x3 nie możemy długo rozpamiętywać meczów, bo za chwilę mamy następne. Było to dopiero drugie spotkanie w grupie. Mamy dzień odpoczynku, przygotowujemy się na kolejne rywalki i będziemy walczyć tak samo. Ostatnia akcja tak miała wyglądać. Nie miałyśmy więcej czasu, a w dwie sekundy nie jest łatwo oddać rzut, bo nie wiemy, jak zachowa się obrona. Dałyśmy rywalkom za dużo możliwości do oddawania rzutów za dwa i przez to roztrwoniłyśmy naszą przewagę.

Aktualna tabela Grupy A

#DrużynaMeczeWygrane% zwyc.Śr. pkt.Punkty
1. Netherlands (1) NED 2 2 100% 15.5 31
2. Czechia (9) CZE 2 1 50% 11.0 22
3. Azerbaijan (19) AZE 2 1 50% 17.0 34
4. Poland (8) POL 2 1 50% 16.0 32
5. Madagascar (20) MAD 2 0 0% 11.5 23

 

Pierwszy dzień rywalizacji w grupie A przyniósł także zwycięstwa Azerbejdżanu nad Madagaskarem (21:13) oraz Holandii nad Czechami (12:8) i Azerbejdżanem (19:13). W grupie C kobiet Niemki pokonały Chiny 21:14 i Filipiny 22:10, a Łotyszki wygrały z Włoszkami 21:13. W turnieju mężczyzn uwagę zwróciły zwycięstwa Holandii nad Nową Zelandią (21:13) i Chinami (22:10), a także wygrane Serbii z Madagaskarem (21:14) i Hiszpanią (16:12). Komplet zwycięstw zanotowały również reprezentacje Austrii, Niemiec oraz Hiszpanii, które udanie rozpoczęły walkę o awans do kolejnej rundy mistrzostw świata.