PGE Projekt Warszawa nawiązywał walkę, jednak ostatecznie musiał uznać wyższość świetnie dysponowanej Sir Sicomy Monini Perugii. Jak podsumował po meczu środkowy Jakub Kochanowski, rywale zaprezentowali ogromną jakość, która w kluczowych momentach przyćmiła warszawską drużynę. Perugia awansowała do wielkiego finału Ligi Mistrzów, a Projektowi pozostała walka o brązowy medal. Natomiast w drugim półfinale Mistrzowie Polski (nie bez problemów) pokonali Mistrza Turcji, ponownie meldując się w finale LM.