Ślepsk Malow Suwałki - Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa 3:1 (25:22, 25:18, 22:25, 25:18)

Ślepsk Malow Suwałki sięgnął po zwycięstwo 3:1 w starciu z Politechniką Częstochowa, choć goście stawiali mocny opór. Pierwsze dwa sety należały do gospodarzy, którzy kontrolowali grę dzięki skutecznej zagrywce i precyzyjnej grze w ataku. W trzeciej partii Politechnika odpowiedziała, wygrywając 25:22 i wprowadzając niepewność w szeregi rywali. Suwalczanie szybko jednak odzyskali rytm w czwartej odsłonie, pewnie wygrywając 25:18. Mecz obfitował w długie wymiany i efektowne obrony, a gospodarze lepiej radzili sobie w końcówkach. Świetną dyspozycję w ataku prezentowali liderzy Ślepska, a blok i kontrataki często przynosiły punkt. Politechnika walczyła ambitnie, ale nie potrafiła przełamać przewagi Suwałk. Ostatecznie wygrana 3:1 potwierdziła dobrą formę Ślepska w ligowych bojach.

InPost ChKS Chełm - Aluron CMC Warta Zawiercie 0:3 (18:25, 14:25, 19:25)

Aluron CMC Warta Zawiercie pewnie pokonała InPost ChKS Chełm 3:0, dominując w każdym elemencie gry. Już w pierwszym secie przyjezdne narzuciły swoje tempo, kontrolując przebieg akcji i punktując skutecznie z kontr. Drugi set był jednostronny – Warta wyraźnie odskoczyła rywalkom, pokazując siłę w bloku i zagrywce. Trzecia partia była nieco bardziej wyrównana, ale przewaga przyjezdnych była zdecydowana. Chełmianie próbowali szukać szans w kontratakach, lecz brakowało stabilności w przyjęciu i obronie. MVP meczu wyróżniała się precyzyjną grą w ataku i kierowaniem zespołem. Zawiercie kontrolowało większość wymian, zmuszając gospodynie do popełniania błędów. Wygrana 3:0 pozwoliła Warta utrzymać wysoką pozycję w tabeli.

PGE GiEK SKRA Bełchatów - BOGDANKA LUK Lublin 0:3 (20:25, 19:25, 16:25)

BOGDANKA LUK Lublin odniosła pewne zwycięstwo 3:0 nad PGE GiEK SKRĄ Bełchatów. Już od pierwszego seta lublinianie dominowali w ataku i skutecznie blokowali rywali, co przełożyło się na prowadzenie 25:20. Drugi set był podobny – Skra próbowała odpowiedzieć kontratakami, lecz goście utrzymywali wysoką skuteczność zagrywki. W trzeciej partii przewaga Lublina była jeszcze wyraźniejsza, zakończona 25:16. Lublinianie imponowali różnorodnością ofensywy i spokojem w końcówkach. Skra nie potrafiła znaleźć sposobu na rozbicie bloku rywali ani przełamanie serii punktów z zagrywki. MVP meczu wyróżniał się skutecznością w ataku i pewnym przyjęciem. Zwycięstwo 3:0 potwierdziło mocną formę LUK Lublin w tym sezonie.

JSW Jastrzębski Węgiel - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 2:3 (23:25, 25:23, 25:23, 20:25, 17:19)

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle wygrała dramatyczny mecz 3:2 w Jastrzębiu-Zdroju, po tie-breaku pełnym zwrotów akcji. Pierwszy set padł łupem gości 25:23, ale Jastrzębski Węgiel szybko odrobił straty, wygrywając dwa kolejne sety. Czwarta partia była wyrównana, a o zwycięstwie zdecydował tie-break, w którym ZAKSA zachowała więcej spokoju w decydujących akcjach. Mecz był pełen długich wymian i efektownych obron, a obie drużyny wymieniały się prowadzeniem niemal punkt za punkt. Gospodarze imponowali determinacją i umiejętnością odrabiania strat. Goście natomiast wykorzystywali doświadczenie i siłę w ataku, zwłaszcza w decydujących momentach. Tie-break zakończył się 19:17 dla ZAKSY, co dało im niezwykle cenne zwycięstwo. Mecz pokazał wysoką klasę obu drużyn i dramatyzm polskiej ligi.

Cuprum Stilon Gorzów - Barkom Każany Lwów 3:0 (25:21, 25:21, 29:27)

Cuprum Stilon Gorzów pokonał Barkom Każany Lwów 3:0, kontrolując przebieg spotkania od pierwszych piłek. Pierwsze dwa sety były stosunkowo pewne, z przewagą gospodarzy zarówno w ataku, jak i w bloku. Trzecia partia dostarczyła więcej emocji, zakończona wynikiem 29:27 po kilku punktowych wymianach na przewagi. Gorzowianie imponowali skutecznością ze skrzydeł i pewnym przyjęciem. Lwów starał się odpowiadać kontratakami, jednak nie potrafił przełamać rytmu Cuprum. Dobra organizacja gry gospodarzy pozwoliła kontrolować każdą wymianę. Wygrana 3:0 umacnia pozycję Cuprum w tabeli i daje drużynie dużą pewność siebie.

Asseco Resovia Rzeszów - PGE Projekt Warszawa 3:0 (25:23, 25:21, 25:14)

Asseco Resovia Rzeszów pewnie pokonała PGE Projekt Warszawa 3:0, choć pierwsze dwa sety były wyrównane. Gospodarze wykorzystywali atuty w bloku i szybkim ataku ze skrzydeł, co przynosiło punkty w kluczowych momentach. Warszawianie walczyli ambitnie, ale mieli problemy z przyjęciem i kontratakami. Trzeci set był już jednostronny – Resovia kontrolowała przebieg gry i pewnie zakończyła spotkanie. MVP meczu wyróżniał się skutecznością w ataku i kierowaniem zespołem. Wygrana 3:0 daje rzeszowianom pewność przed kolejnymi spotkaniami w PlusLidze.

Energa Trefl Gdańsk - Indykpol AZS Olsztyn 2:3 (17:25, 21:25, 25:21, 26:24, 16:18)

Indykpol AZS Olsztyn wygrał dramatyczny mecz w Gdańsku 3:2 po tie-breaku pełnym emocji. Pierwsze dwa sety padły łupem gości, którzy kontrolowali grę zagrywką i skutecznym atakiem. Gdańszczanie odpowiedzieli trzecią i czwartą partią, doprowadzając do tie-breaka. Decydująca odsłona była niezwykle zacięta, a oba zespoły walczyły punkt za punkt. Olsztyn zachował więcej spokoju w końcówce i wygrał 18:16. Mecz obfitował w długie wymiany, efektowne bloki i obrony. Trefl pokazał charakter, ale minimalne błędy w decydujących akcjach zadecydowały o porażce. Wygrana AZS jest cennym punktem w ligowej tabeli i dowodem odporności mentalnej zespołu.