SKK Polonia Warszawa - Energa Toruń 67:81 (22:20, 21:20, 15:22, 9:19)

Energa Toruń odwróciła losy meczu po wyrównanych pierwszych dwóch kwartach, pokazując siłę w defensywie i skuteczność w ataku w drugiej połowie. Polonia Warszawa prowadziła po pierwszej i drugiej kwarcie, dzięki dobrej grze w obronie i celnej skuteczności zza łuku. Trzecia kwarta była punktem zwrotnym - Energa zdobyła przewagę, punktując seryjnie i zmuszając rywalki do popełniania błędów. W czwartej odsłonie torunianki kontrolowały tempo i nie pozwoliły gospodyniom zbliżyć się na mniej niż kilka punktów. Świetną dyspozycję w ataku prezentowały liderki Energi, skutecznie rozgrywając piłkę i punktując z kontr. Polonia próbowała walczyć ambitnie, ale brakowało jej świeżości i stabilności w obronie. Wygrana 81:67 pokazuje siłę Energi w końcowej fazie sezonu. W drużynie toruńskiej dobrze funkcjonowały zarówno skrzydła, jak i centra. Polonia z kolei musi poprawić skuteczność w drugiej połowie spotkań. Spotkanie było pełne szybkich wymian i emocji do końca trzeciej kwarty.

Wisła Kraków - Isands Wichoś Jelenia Góra 84:68 (19:20, 35:17, 17:15, 13:16)

Wisła Kraków odniosła pewne zwycięstwo po spektakularnej drugiej kwarcie, która całkowicie odmieniła przebieg meczu. Pierwsza kwarta była wyrównana i minimalnie padła łupem Jeleniej Góry. W drugiej odsłonie gospodynie przejęły inicjatywę, wygrywając aż 35:17 i budując solidną przewagę punktową. Po przerwie Wisła kontrolowała tempo gry, punktując regularnie i nie pozwalając rywalkom odrobić strat. Pomocne były szybkie kontrataki oraz celna gra zza łuku. Trzecia i czwarta kwarta były bardziej wyrównane, ale przewaga z drugiej kwarty okazała się kluczowa. W drużynie Wisły dobrze prezentowały się liderki w ataku, a defensywa skutecznie ograniczała rywalki. Jelenia Góra walczyła ambitnie, ale nie miała sposobu na serię punktów krakowianek w drugiej kwarcie. Wynik 84:68 daje Wiśle pewność w walce o wysoką pozycję w tabeli. Mecz był też pokazem umiejętności zespołowej Wisły.

Artego Bydgoszcz - Contimax MOSIR Bochnia 87:73 (18:19, 18:19, 28:18, 23:17)

Artego Bydgoszcz odwróciło losy meczu po dwóch nieco słabszych kwartach, w których gospodynie minimalnie przegrywały. Bochnia punktowała regularnie, ale Artego konsekwentnie budowało swoją grę, szukając przewagi w trzeciej kwarcie. Trzecia kwarta była przełomowa - bydgoszczanki dominowały w ataku i obronie, zdobywając serię punktową 28:18. W czwartej odsłonie Artego kontrolowało tempo i powiększało przewagę, nie pozwalając rywalkom na powrót do gry. Gospodynie imponowały skutecznością z dystansu i szybkimi kontratakami. Bochnia starała się odpowiadać, ale defensywa Artego była dobrze ustawiona. Wygrana 87:73 umacnia pozycję Artego w środku tabeli. Liderki zespołu świetnie kierowały grą i punktowały w kluczowych momentach. Bydgoszczanki pokazały charakter i odporność w decydującej fazie meczu. Spotkanie obfitowało w efektowne akcje i szybkie wymiany.

MB Zagłębie Sosnowiec - KSSSE Enea AJP Gorzów Wielkopolski 94:89 (27:25, 16:27, 26:16, 25:21)

MB Zagłębie Sosnowiec wygrało wyrównany mecz 94:89 po świetnym występie w pierwszej, trzeciej i czwartej kwarcie. Pierwsza odsłona była niezwykle emocjonująca, zakończona minimalnym zwycięstwem gospodarzy 27:25. Druga kwarta należała do Gorzowa, który punktował skutecznie z dystansu i przejął inicjatywę. Trzecia kwarta ponownie pokazała moc Sosnowca, który zdobył przewagę i kontrolował przebieg akcji. W czwartej odsłonie MB Zagłębie utrzymało koncentrację, skutecznie broniąc i punktując w kluczowych momentach. Obie drużyny imponowały szybkością akcji i walką o każdy punkt. Gospodynie wykorzystywały przewagę w grze wewnątrz pola i kontratakach. Gorzów starał się gonić wynik, ale zabrakło precyzji w końcówkach. Wygrana 94:89 to efekt zgranej gry zespołowej i skutecznej egzekucji w kluczowych momentach. Mecz był pełen efektownych rzutów i dramatyzmu do ostatnich sekund.

VBW Gdynia - Enea AZS Politechnika Poznań 71:78 (20:15, 16:21, 16:18, 19:24)

Enea AZS Politechnika Poznań wygrała na wyjeździe 78:71, przełamując dobrą pierwszą kwartę Gdyni. VBW prowadziła po pierwszych dziesięciu minutach 20:15, imponując skutecznością w ataku. W kolejnych kwartach przewagę przejęły przyjezdne, które punktowały skutecznie z dystansu i w kontratakach. Gospodynie starały się odpowiadać, ale brakowało im spójności w defensywie. Trzecia kwarta była wyrównana, ale czwartej odsłonie AZS zbudował decydującą przewagę. Liderki Poznania trafiały kluczowe rzuty, a zespół skutecznie egzekwował zasady gry w obronie. Wygrana 78:71 pozwala AZS utrzymać stabilną pozycję w tabeli. VBW Gdynia pokazała charakter, ale minimalne błędy w końcówkach kosztowały utratę punktów. Mecz był pełen szybkich wymian i zmienności wyniku.

1KS Ślęza Wrocław - AZS UMCS Lublin 55:68 (18:18, 11:19, 11:12, 15:19)

AZS UMCS Lublin odniósł pewne zwycięstwo 68:55 na wyjeździe, przełamując początkową równą grę Ślęzy. Pierwsza kwarta była wyrównana, zakończona remisem 18:18. Druga odsłona należała już do Lublina, który punktował skutecznie i przejął inicjatywę. W trzeciej kwarcie przewaga AZS była nadal minimalna, ale skuteczność w decydujących akcjach pozwalała utrzymać prowadzenie. Czwarta kwarta była kluczowa - UMCS punktowało regularnie, a Ślęza nie potrafiła odrobić strat. Liderki Lublina dobrze kierowały grą, skutecznie rozgrywając piłkę i punktując z dystansu. Ślęza starała się kontratakować, ale defensywa przyjezdnych była dobrze ustawiona. Wygrana 68:55 pokazuje siłę AZS w grze wyjazdowej. Mecz był pełen długich wymian i determinacji obu zespołów.