Trzeci mecz o trzecie miejsce w PlusLidze dostarczył wielu emocji i zwrotów akcji. PGE Projekt Warszawa był bardzo blisko zakończenia rywalizacji, prowadząc już 2:0. Asseco Resovia Rzeszów potrafiła jednak wrócić do gry i przejąć inicjatywę. Spotkanie zakończyło się tie-breakiem, w którym lepsi okazali się goście. Dzięki temu rywalizacja trwa dalej. Teraz presja ponownie przenosi się na zespół z Warszawy.

PGE Projekt Warszawa - Asseco Resovia Rzeszów 2:3 (25:21, 25:22, 22:25, 18:25, 12:15)

MVP: Jakub Bucki

  • PGE Projekt: Kochanowski, Firlej, Firszt, Kłos, Gomułka, Tillie, Wojtaszek (libero) oraz Śliwka, Weber, Kozłowski, Koppers
  • Asseco Resovia: Butryn, Cebulj, Poręba, Janusz, Szalpuk, Demyanenko, Potera (libero) oraz Shoji, Louati, Bucki, Vasina

Mecz o trzecie miejsce rozpoczął się od dobrej gry PGE Projektu Warszawa, który pewnie wygrał dwa pierwsze sety i był blisko zakończenia rywalizacji. Gospodarze dobrze funkcjonowali w przyjęciu i wykorzystywali swoje szanse w ataku. Resovia miała problemy z utrzymaniem regularności i popełniała błędy w kluczowych momentach. Trzeci set przyniósł jednak zmianę obrazu gry. Zespół z Rzeszowa poprawił skuteczność i zaczął lepiej bronić, co pozwoliło mu wrócić do meczu. Projekt nie utrzymał wcześniejszego poziomu i oddał inicjatywę rywalom. Czwarta partia była już wyraźnie pod kontrolą Resovii, która złapała swój rytm i doprowadziła do tie-breaka. Decydujący set był wyrównany tylko na początku, później goście przejęli inicjatywę. Ważne akcje kończył Jakub Bucki, który był najskuteczniejszym zawodnikiem swojej drużyny. Warszawianie próbowali jeszcze odwrócić losy meczu, ale nie zdołali zatrzymać rozpędzonej Resovii. Ostatecznie to goście cieszyli się ze zwycięstwa po odrobieniu strat. Dzięki temu Resovia przedłużyła rywalizację o brązowy medal.

  • Stan rywalizacji: 2:1

Kolejny mecz zostanie rozegrany w środę 6 maja o godzinie 17.30 w Rzeszowie.