Reprezentacja Polski w ampfutbolu rozpocznie 2026 rok od wymagającego turnieju w Tokio, który potrwa od 16 do 18 stycznia. Biało-czerwoni będą rywalizować z trzema silnymi drużynami – Hiszpanią, Indonezją oraz Japonią – co pozwoli trenerowi Mariuszowi Miecznikowskiemu ocenić przygotowanie zespołu do mistrzostw świata w Kostaryce. Pierwszym przeciwnikiem Polaków będą wicemistrzowie Europy Hiszpanie, znani z wysokiego poziomu i wyrównanych spotkań z polską kadrą w poprzednich latach. To właśnie z nimi wiąże się także strzelecki pojedynek Kamila Grygiela z Davidem Mendesem, który w przeszłości zdobywał tytuły króla strzelców. W kadrze Hiszpanii kluczową rolę odgrywają również Francisco Castilla i 17-letni Aitor Palomeque, którzy wcześniej reprezentowali Stal Rzeszów i zdobywali indywidualne wyróżnienia. Polska kadra musi więc pokazać najwyższą formę, aby sprostać wymaganiom międzynarodowej rywalizacji i utrzymać wysoką pozycję w ampfutbolowej hierarchii.

Po meczu z Hiszpanią biało-czerwoni zmierzą się z Indonezją, drużyną, której jeszcze nigdy wcześniej nie spotkali. Indonezyjczycy zajęli niedawno piąte miejsce w Pucharze Azji, a ich kapitan, Adit Aditya, zdobył siedem goli w pięciu spotkaniach, pokazując skuteczność i determinację. Polska kadra potraktuje ten mecz nie tylko jako rywalizację sportową, ale także jako okazję do poznania nowych przeciwników, co może okazać się cennym doświadczeniem przed mundialem. Ostatnie spotkanie turnieju rozegrane zostanie z gospodarzami, Japończykami, z którymi Polacy mierzyli się w ubiegłorocznym Amp Futbol Cup w Warszawie, remisując 1:1. Każdy z rywali prezentuje odmienny styl gry, a różnorodność ta pozwoli trenerowi i zawodnikom wyciągnąć wnioski na temat taktyki, kondycji i przygotowania fizycznego, co jest kluczowe przed kolejnymi etapami sezonu.

Turniej w Tokio będzie też ważnym testem aklimatyzacyjnym dla polskich zawodników. Kadrowicze przestawią zegarki o osiem godzin do przodu, co pozwoli sprawdzić, jak organizm reaguje na zmianę strefy czasowej i jak przygotować się do późniejszego wyjazdu na mistrzostwa świata w Kostaryce. Mariusz Miecznikowski podkreśla, że udział w turnieju to nie tylko trening i rywalizacja, ale również szansa na wydłużenie serii meczów bez porażki i wyłonienie najlepszej, wąskiej kadry na mundial. Dla zawodników, którzy nie pojadą do Japonii, to okazja do pracy nad formą, aby zwiększyć swoje szanse na wyjazd do Kostaryki. Już tydzień po powrocie z Azji ampfutboliści zmierzą się w Pucharze Polski w Świlczy, a kolejne miesiące zapowiadają równie intensywny harmonogram. Turniej w Japonii staje się więc kluczowym punktem przygotowań do mistrzostw świata i pierwszym sprawdzianem nowego, wymagającego sezonu 2026.

Kadra Polski na turnieju w Tokio: Mariusz Adamczyk, Adrian Bąk, Dawid Dobkowski, Kamil Grygiel, Krystian Kapłon, Bartłomiej Kata, Bartosz Łastowski, Łukasz Mazurowski, Łukasz Miśkiewicz, Marcin Oleksy, Kamil Rosiek, Olaf Tokarski, Mateusz Warakomski, Krzysztof Wrona, Igor Woźniak

Terminarz International Challenge Cup 2026 rozgrywanego w Tokio:

(godziny rozpoczęcia meczów według czasu polskiego)

Piątek, 16 stycznia

  • 4:15 Hiszpania – Polska
  • 6:15 Japonia – Indonezja

Sobota, 17 stycznia

  • 4:30 Polska – Indonezja
  • 6:30 Japonia – Hiszpania

Niedziela, 18 stycznia

  • 4:30 Indonezja – Hiszpania
  • 6:30 Japonia – Polska
  • 7:30 Ceremonia medalowa

źródło: ampfutbol.pl