Spotkanie we Francji rozpoczęło się zgodnie z planem gospodyń, które po dwóch kwartach miały wyraźną przewagę i kontrolowały tempo gry. Zespół z Lublina długo nie mógł znaleźć rytmu w ataku, a rywalki skutecznie wykorzystywały swoje okazje. Po przerwie obraz gry uległ jednak diametralnej zmianie – polska drużyna podkręciła defensywę i zaczęła seryjnie zdobywać punkty, odwracając losy rywalizacji.
Lattes Montpellier - LOTTO AZS UMCS Lublin 78:82:78 (24:23, 27:13, 9:26, 18:20)
Koszykarki Basket Lattes Montpellier przegrały na własnym parkiecie z LOTTO AZS UMCS Lublin 78:82 w spotkaniu EuroCup Women, choć po pierwszej połowie wydawało się, że kontrolują przebieg rywalizacji. Pierwsza kwarta była bardzo wyrównana i zakończyła się minimalnym prowadzeniem gospodyń 24:23. W drugiej odsłonie Francuzki wyraźnie podkręciły tempo, wygrały ją 27:13 i na przerwę schodziły z solidną zaliczką. Lublinianki znalazły się w trudnej sytuacji, ale po zmianie stron zaprezentowały zupełnie inne oblicze. Trzecia kwarta była popisem zespołu z Polski, który wygrał ją aż 26:9, odrabiając straty i przejmując inicjatywę. Agresywna obrona oraz skuteczność w ataku pozwoliły szybko zniwelować przewagę rywalek. W decydującej części meczu gra była zacięta, a wynik długo pozostawał sprawą otwartą. Końcówka należała jednak do zawodniczek z Lublina, które zachowały więcej zimnej krwi na linii rzutów wolnych i w ataku pozycyjnym. Gospodynie próbowały jeszcze odwrócić losy meczu, lecz nie potrafiły odzyskać prowadzenia. Ostatecznie LOTTO AZS UMCS Lublin wygrał 82:78, pieczętując efektowną pogoń i pokazując charakter w starciu z francuskim zespołem. Mimo porażki w rewanżu to jednak Basket Lattes Montpellier awansował do kolejnej rundy rozgrywek dzięki przewadze wypracowanej w pierwszym meczu w Lublinie.
Awans: Basket Lattes Montpellier