W tej kolejce kibice mogli obserwować zarówno dominacje faworytów, jak i mecze pełne napięcia do ostatnich sekund. 1KS Ślęza Wrocław od pierwszych minut narzuciła tempo i w efekcie pewnie pokonała Contimax MOSIR Bochnia 96:66, imponując skutecznością i zespołową grą. Podobnie dominowała KSSSE Enea AJP Gorzów Wielkopolski ze SKK Polonia Warszawa, kontrolując mecz od pierwszej do ostatniej minuty. Pewne zwycięstwa odniosły także Enea AZS Politechnika Poznań nad Isands Wichoś Jelenia Góra 88:65 oraz MB Zagłębie Sosnowiec w starciu z VBW Gdynia 94:77. Najbardziej zacięte były spotkania w Lublinie i Toruniu – LOTTO AZS UMCS Lublin pokonał Wisłę Kraków 74:71, a Energa Toruń wygrał minimalnie z Artego Bydgoszcz 77:75. W tych meczach decydowały detale – skuteczność rzutów wolnych, kluczowe zbiórki i zespołowa dyscyplina. Runda zasadnicza wyraźnie pokazuje różnice między drużynami, ale też potwierdza, że każda rywalizacja może być pełna emocji.
1KS Ślęza Wrocław - Contimax MOSIR Bochnia 96:66 (34:11, 23:15, 24:19, 15:21)
Ślęza Wrocław rozpoczęła mecz z ogromną energią i koncentracją. Pierwsza kwarta zakończyła się wynikiem 34:11, co ustawiło dalszą część spotkania. Gospodynie dominowały zarówno w ofensywie, jak i obronie. Bochnia próbowała odrabiać straty, ale skuteczność była zbyt niska. Druga kwarta była kontynuacją dobrej gry Ślęzy. W trzeciej części meczu wrocławianki utrzymały przewagę, systematycznie powiększając prowadzenie. W czwartej kwarcie gospodynie dały szansę rezerwowym zawodniczkom. Bochnia wygrała tę część 21:15, ale nie miało to wpływu na końcowy wynik. Ślęza imponowała zespołowością i szybkim przechodzeniem do kontr. Ostatecznie mecz zakończył się przekonującym zwycięstwem 96:66.
SKK Polonia Warszawa - KSSSE Enea AJP Gorzów Wielkopolski 51:91 (17:16, 12:28, 12:24, 10:23)
Warszawianki dobrze rozpoczęły mecz, wygrywając pierwszą kwartę 17:16. W kolejnych częściach spotkania inicjatywę przejęły jednak zawodniczki z Gorzowa Wielkopolskiego. Enea AJP kontrolowała tempo gry, wymuszając szybkie i trudne rzuty rywalek. Druga kwarta była całkowicie jednostronna - gospodynie zdobyły tylko 12 punktów. Po przerwie KSSSE Enea AJP konsekwentnie powiększała przewagę. Warszawianki próbowały punktować rzutami z dystansu, ale skuteczność pozostawiała wiele do życzenia. Czwarte odsłona również należała do gości. Wysoka agresywność w obronie i skuteczność w ataku przesądziły o wyniku. Ostatecznie Gorzów wygrał 91:51, dopisując kolejne punkty do tabeli.
Enea AZS Politechnika Poznań - Isands Wichoś Jelenia Góra 88:65 (25:23, 22:12, 23:15, 18:15)
Poznanianki od pierwszych minut narzuciły dobre tempo gry. Pierwsza kwarta była wyrównana, ale lepiej wytrzymały presję gospodynie. W kolejnych częściach spotkania przewaga AZS-u była coraz wyraźniejsza. Zespół skutecznie grał w ataku i w obronie. Isands Wichoś próbował powstrzymać tempo, ale miał problemy ze skutecznością. Trzecia kwarta należała do AZS-u, który systematycznie powiększał prowadzenie. W czwartej odsłonie przyjezdne walczyły ambitnie, ale strata punktowa była już zbyt duża. Poznańskie zawodniczki utrzymały wysoką koncentrację do końca. Ostatecznie Enea AZS Politechnika Poznań wygrała 88:65.
LOTTO AZS UMCS Lublin - Wisła Kraków 74:71 (27:17, 18:21, 12:15, 17:18)
Mecz w Lublinie od początku zapowiadał się na wyrównany pojedynek. Lublinianki znakomicie rozpoczęły pierwszą kwartę i szybko wypracowały przewagę 27:17. Wisła Kraków walczyła ambitnie w drugiej odsłonie, wygrywając ją 21:18. Trzecia kwarta była wyrównana, a przewaga przechodziła z rąk do rąk. O wszystkim miała zdecydować ostatnia część meczu. W czwartej kwarcie emocje sięgnęły zenitu, gdy wynik długo pozostawał bardzo bliski. Kluczowe okazały się skuteczne kontry i rzuty wolne po stronie gospodarzy. Krakowianki starały się odrobić straty, ale zabrakło czasu. Lublinianki utrzymały koncentrację w decydujących momentach. LOTTO AZS UMCS Lublin wygrał 74:71 po bardzo emocjonującym spotkaniu.
VBW Gdynia - MB Zagłębie Sosnowiec 77:94 (15:17, 22:23, 20:30, 20:24)
Gdynianki miały problemy z powstrzymaniem ofensywy sosnowiczanek. Pierwsze dwie kwarty były bardzo wyrównane, a Zagłębie wygrywało minimalnie. W trzeciej części meczu gospodarze nie wytrzymali tempa, przegrywając 20:30. Sosnowiczanki kontrolowały grę i skutecznie wykonywały rzuty z dystansu. VBW starało się powrócić do meczu, ale wysokie prowadzenie Zagłębia uniemożliwiało odrobienie strat. Czwartej kwarcie MB Zagłębie utrzymało przewagę i pewnie dowiozło ją do końca. Gdynianki walczyły ambitnie, ale były nieskuteczne w kluczowych momentach. Zagłębie imponowało zespołowością i konsekwencją w realizacji taktyki. Ostatecznie MB Zagłębie Sosnowiec wygrało 94:77.
Energa Toruń - Artego Bydgoszcz 77:75 (20:11, 21:18, 20:23, 16:23)
Pierwsza kwarta należała do Energi Toruń, która szybko wypracowała przewagę 20:11. Bydgoszczanki w drugiej odsłonie starały się gonić wynik, ale nie udało im się odrobić strat. W trzeciej kwarcie Artego Bydgoszcz zbliżyło się do rywalek i zmniejszyło różnicę punktową. O wszystkim decydowała czwarta kwarta. Torunianki prowadziły punkt za punkt, a końcówka była niezwykle zacięta. Oba zespoły miały swoje szanse na zwycięstwo. W decydujących akcjach więcej zimnej krwi zachowały gospodynie. Skuteczność rzutów wolnych okazała się kluczowa. Energa Toruń wygrała 77:75 po dramatycznej końcówce.