KSSSE Enea AJP Gorzów Wielkopolski - 1KS Ślęza Wrocław 77:66 (15:16, 28:16, 24:15, 10:19

Spotkanie od początku było wyrównane, a pierwsza kwarta zakończyła się minimalnym prowadzeniem zespołu z Wrocławia. Kluczowa dla losów meczu okazała się druga odsłona, w której gorzowianki zagrały bardzo skutecznie w ataku i wypracowały solidną przewagę. Po przerwie gospodynie konsekwentnie kontrolowały tempo gry, powiększając dystans punktowy. Ślęza próbowała wrócić do meczu w czwartej kwarcie, poprawiając defensywę i skuteczność rzutową. Ostatecznie KSSSE Enea AJP utrzymała przewagę i sięgnęła po zasłużone zwycięstwo.

Contimax MOSIR Bochnia - Isands Wichoś Jelenia Góra 117:74 (26:17, 35:20, 26:12, 30:25)

Zespół z Bochni od pierwszych minut narzucił rywalkom swoje warunki gry i szybko zbudował kilkupunktowe prowadzenie. Gospodynie imponowały skutecznością w ataku oraz szybkim przejściem z obrony do ofensywy. Druga i trzecia kwarta tylko potwierdziły dominację Contimaxu, który systematycznie powiększał przewagę. Zawodniczki z Jeleniej Góry miały problemy z zatrzymaniem ofensywy rywalek i popełniały wiele błędów w obronie. Mimo bardziej wyrównanej czwartej kwarty, losy spotkania były już dawno rozstrzygnięte. Bochnia zanotowała bardzo wysokie i efektowne zwycięstwo.

Enea AZS Politechnika Poznań - MB Zagłębie Sosnowiec 83:70 (23:18, 15:19, 21:16, 24:17)

Mecz rozpoczął się od lekkiej przewagi gospodyń, które dobrze weszły w spotkanie i wygrały pierwszą kwartę. W drugiej odsłonie Zagłębie poprawiło grę w defensywie i zdołało odrobić część strat. Po przerwie poznanianki ponownie przejęły inicjatywę, prezentując większą konsekwencję w ataku. Kluczowa okazała się czwarta kwarta, w której Enea AZS Politechnika kontrolowała wydarzenia na parkiecie. Sosnowiczanki starały się walczyć do końca, jednak brakowało im skuteczności. Ostatecznie zwycięstwo pozostało w Poznaniu.

VBW Gdynia - Energa Toruń 76:82 (24:27, 18:30, 13:15, 21:10)

Od pierwszych minut spotkania inicjatywę przejęły zawodniczki Energi Toruń, które lepiej radziły sobie w ataku. Gdynianki miały problemy ze skutecznością, co rywalki wykorzystały, budując przewagę jeszcze przed przerwą. Trzecia kwarta nie przyniosła przełomu dla VBW, a torunianki nadal kontrolowały przebieg gry. W czwartej odsłonie gospodynie ruszyły do odrabiania strat i znacznie zmniejszyły dystans punktowy. Końcówka była emocjonująca, jednak Energa zachowała więcej spokoju. Dzięki temu torunianki sięgnęły po cenne zwycięstwo na wyjeździe.

SKK Polonia Warszawa - Wisła Kraków 70:66 (19:13, 20:17, 16:20, 15:16)

Polonia od początku spotkania prezentowała solidną grę w obronie, co pozwoliło jej wygrać pierwszą kwartę. W drugiej odsłonie warszawianki utrzymały niewielką przewagę, choć Wisła starała się dotrzymać kroku. Po przerwie krakowianki poprawiły skuteczność i doprowadziły do bardzo wyrównanej końcówki. Losy meczu rozstrzygały się w ostatnich minutach czwartej kwarty. Polonia zachowała zimną krew w kluczowych akcjach i lepiej wykorzystała swoje szanse. Dzięki temu gospodarze odnieśli ważne zwycięstwo.

Artego Bydgoszcz - AZS UMCS Lublin 74:93 (21:24, 17:23, 18:19, 18:27)

Spotkanie rozpoczęło się od wyrównanej gry, jednak to zawodniczki z Lublina częściej punktowały spod kosza. W drugiej kwarcie AZS UMCS wyraźnie podkręcił tempo i zbudował kilkupunktową przewagę. Po przerwie lublinianki nadal dominowały, kontrolując zarówno ofensywę, jak i defensywę. Artego próbowało nawiązać walkę, lecz brakowało skuteczności w kluczowych momentach. W czwartej kwarcie goście przypieczętowali swoją przewagę, powiększając różnicę punktową. AZS UMCS Lublin odniósł pewne i zasłużone zwycięstwo.