Isands Wichoś Jelenia Góra - Energa Toruń 65:78 (12:26, 21:17, 14:18, 18:17)

Energa Toruń już w pierwszej kwarcie narzuciła swoje warunki gry, wygrywając ją aż 26:12. Wysoka skuteczność w ataku i agresywna obrona pozwoliły gościom szybko zbudować bezpieczną przewagę. W drugiej odsłonie gospodynie zdołały częściowo odrobić straty, ale do przerwy torunianki kontrolowały sytuację. Po zmianie stron Energa utrzymywała kilkunastopunktowe prowadzenie, nie pozwalając rywalkom na serię punktową. Mimo ambitnej postawy Wichosia w czwartej kwarcie, końcówka należała do przyjezdnych. Ostatecznie Energa wygrała 78:65, potwierdzając swoją stabilną formę.

Wisła Kraków - Artego Bydgoszcz 69:62 (14:14, 18:14, 15:18, 22:16)

Spotkanie w Krakowie było bardzo wyrównane przez trzy kwarty. Po pierwszej odsłonie na tablicy wyników widniał remis, a żadna z drużyn nie potrafiła wypracować większej przewagi. Wisła minimalnie prowadziła do przerwy, ale Artego pozostawało w kontakcie. Kluczowa okazała się czwarta kwarta, w której gospodynie zachowały więcej zimnej krwi. Skuteczna gra w ataku i dobra defensywa w końcówce pozwoliły krakowiankom odskoczyć na kilka punktów. Wisła zwyciężyła 69:62, dopisując cenne punkty do ligowej tabeli.

LOTTO AZS UMCS Lublin - Contimax MOSIR Bochnia 76:74 (21:17, 16:16, 13:21, 26:20)

W Lublinie kibice byli świadkami niezwykle emocjonującego widowiska. Po pierwszej połowie nieznacznie prowadziły gospodynie, ale trzecia kwarta należała do zespołu z Bochni. Przyjezdne wyszły na prowadzenie przed decydującą odsłoną i zapowiadała się sensacja. W czwartej kwarcie lublinianki ruszyły jednak do odrabiania strat, prezentując dużą determinację. Kluczowe akcje w końcówce pozwoliły im przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. LOTTO AZS UMCS wygrał 76:74, rozstrzygając mecz w ostatnich minutach.

KSSSE Enea AJP Gorzów Wielkopolski - VBW Gdynia 91:77 (21:21, 22:23, 24:17, 24:16)

Starcie w Gorzowie zapowiadało się jako hit kolejki i nie zawiodło oczekiwań. Pierwsza połowa była bardzo wyrównana, a minimalnie lepsze przed przerwą były koszykarki z Gdyni. Po zmianie stron gospodynie podkręciły tempo i zaczęły przejmować inicjatywę. Trzecia kwarta przyniosła wyraźny zwrot w meczu, a Gorzów zbudował kilkupunktową przewagę. W czwartej odsłonie miejscowe kontrolowały już przebieg gry, systematycznie powiększając prowadzenie. Ostatecznie KSSSE Enea AJP zwyciężyła 91:77, pokazując swoją siłę w starciu z wymagającym rywalem.

MB Zagłębie Sosnowiec - 1KS Ślęza Wrocław 97:63 (26:12, 19:15, 26:28, 26:8)

MB Zagłębie Sosnowiec zdominowało rywalki już od pierwszych minut spotkania. Gospodynie rozpoczęły mecz od imponującej serii, wygrywając pierwszą kwartę różnicą 14 punktów. Ślęza próbowała wrócić do gry, a trzecia kwarta była bardziej wyrównana, jednak strata z początku meczu była zbyt duża. W czwartej odsłonie sosnowiczanki ponownie podkręciły tempo i całkowicie zdominowały przeciwniczki. Skuteczność w ataku i agresywna obrona przełożyły się na wysokie zwycięstwo. MB Zagłębie triumfowało aż 97:63, notując jeden z najwyższych wyników kolejki.

SKK Polonia Warszawa - Enea AZS Politechnika Poznań 74:61 (17:13, 22:12, 14:17, 21:19)

Polonia Warszawa od początku narzuciła swoje warunki gry, wygrywając pierwszą połowę 39:25. Szczególnie druga kwarta okazała się kluczowa dla losów spotkania. Zespół z Poznania próbował odrobić straty po przerwie i wygrał trzecią odsłonę, ale przewaga gospodyń była bezpieczna. W czwartej kwarcie warszawianki kontrolowały tempo i nie dopuściły rywalek na dystans jednego posiadania. Skuteczna gra zespołowa pozwoliła im utrzymać prowadzenie do końca. SKK Polonia zwyciężyła 74:61, umacniając swoją pozycję w tabeli.