Półfinały Ligi Mistrzyń przyniosły dwa niezwykle wyrównane spotkania. Vakifbank Stambuł zmierzył się z Imoco Conegliano, a Eczacibasi Dynavit Stambuł z Savino Del Bene Scandicci. W obu przypadkach o awansie decydowały tie-breaki. Mecze miały różne momenty zwrotne i sporo emocji w końcówkach setów. Ostatecznie to tureckie zespoły okazały się skuteczniejsze. Dzięki temu zagrają między sobą w wielkim finale.

VakifBank ISTANBUL - A. Carraro Prosecco DOC CONEGLIANO 3:2 (22:25, 18:25, 29:27, 25:23, 15:11)

MVP: Marina Markova

  • Markova, Gabi, Ogbogu, Akman, Cansu, Thompson, Ayca Aykac (libero)
  • Wolosz, Haak, Fahr, Lubian, Plummer, Robinson-Cook, De Gennaro (libero)

To był mecz, który długo trzymał w napięciu i zmieniał się z seta na set. Początek należał do zespołu z Conegliano, który lepiej czytał grę rywalek i skutecznie kończył kontrataki. Vakifbank miał problemy z przyjęciem i nie potrafił narzucić swojego rytmu. Po dwóch setach wydawało się, że włoska drużyna ma wszystko pod kontrolą. Trzeci set okazał się jednak przełomowy i przyniósł prawdziwy zwrot akcji. Gospodynie obroniły kilka piłek meczowych i wygrały na przewagi, co wyraźnie dodało im pewności siebie. Od tego momentu gra Vakifbanku zaczęła wyglądać znacznie lepiej. W czwartej partii Turczynki wykorzystały swoje szanse w końcówce i doprowadziły do tie-breaka. Decydujący set był już pod ich kontrolą, a ważne punkty zdobywała Marina Markova. Conegliano nie zdołało wrócić do poziomu z początku spotkania. Vakifbank pokazał charakter i odwrócił losy meczu w imponującym stylu.

Eczacibasi Dynavit ISTANBUL - Savino Del Bene SCANDICCI 3:2 (20:25, 25:20, 25:17, 21:25, 15:8)

MVP: Magdalena Stysiak

  • Stysiak, Boskovic, Jack-Kisal, Sahin, Ozbay, Gray, Simge Akoz (libero)
  • Antropova, Zhu, Carol, Alberti, Malinov, Pietrini, Castillo (libero)

Drugie półfinałowe starcie miało podobny przebieg i również zakończyło się tie-breakiem. Początek należał do Scandicci, które dobrze rozpoczęło spotkanie i wykorzystywało błędy rywalek. Eczacibasi szybko jednak poprawiło swoją grę i zaczęło przejmować inicjatywę. Kluczowa okazała się skuteczność w ataku oraz lepsza gra blokiem. W dwóch kolejnych setach zespół ze Stambułu dominował i wydawało się, że zamknie mecz szybciej. Scandicci odpowiedziało w czwartej partii, doprowadzając do tie-breaka po solidnej grze w końcówce. Decydujący set był jednak wyraźnie jednostronny. Eczacibasi szybko zbudowało przewagę i kontrolowało wydarzenia na boisku. Magdalena Stysiak odegrała ważną rolę w ofensywie i została wybrana MVP. Scandicci nie znalazło sposobu na zatrzymanie rozpędzonych rywalek. Spotkanie zakończyło się pewnym zwycięstwem tureckiej drużyny w tie-breaku.

 

Statystyki: