Pierwsze spotkanie ćwierćfinałowe Ligi Mistrzyń przyniosło sporo emocji i zmiennych momentów gry. KS DevelopRes Rzeszów rozpoczął rywalizację od wygranej partii, pokazując, że może rywalizować z wymagającym przeciwnikiem. Ostatecznie jednak to Eczacibasi Dynavit Stambuł przejęło kontrolę nad meczem i sięgnęło po zwycięstwo, stawiając się w lepszej sytuacji przed rewanżem.

Liga Mistrzyń

Eczacibasi Dynavit Stambuł - KS DevelopRes Rzeszów 3:1 (22:25, 25:12, 25:20, 25:23)

Spotkanie rozpoczęło się bardzo dobrze dla zespołu z Rzeszowa, który wygrał pierwszego seta 25:22. DevelopRes prezentował skuteczną grę w ataku i dobrze radził sobie w przyjęciu. Gospodynie miały problemy ze znalezieniem rytmu. W drugim secie Eczacibasi zdecydowanie podniosło poziom swojej gry. Zespół ze Stambułu zdominował rywalki i wygrał aż 25:12. Trzecia partia była bardziej wyrównana, jednak w kluczowych momentach lepsze były Turczynki. Zwyciężyły 25:20 i objęły prowadzenie w meczu. W czwartym secie walka była bardzo zacięta. Rzeszowianki starały się doprowadzić do tie-breaka. Końcówka ponownie należała jednak do Eczacibasi. Gospodynie wygrały 25:23 i cały mecz 3:1. Dzięki temu są bliżej awansu do kolejnej rundy.