Turniej finałowy TAURON Pucharu Polski pokazał pełnię siatkarskich emocji - od pięciosetowego thrilleru po finałowe show jednego zespołu. Już półfinały przyniosły rywalizację na najwyższym poziomie, w której nie brakowało zwrotów akcji, gry na przewagi i indywidualnych popisów liderów. Kibice byli świadkami zarówno taktycznej wojny, jak i widowiskowej siatkówki, stojącej na europejskim poziomie.

Drużyna LUK-u potwierdziła znakomitą dyspozycję, konsekwentnie budując swoją drogę do pucharu. Po dramatycznym zwycięstwie nad Indykpolem AZS Olsztyn lublinianie w finale nie pozostawili złudzeń Asseco Resovii Rzeszów. Dominacja w kluczowych elementach gry, szeroki skład i świetna forma liderów sprawiły, że trofeum trafiło do zespołu, który przez cały turniej prezentował najbardziej kompletną siatkówkę.

Półfinały, sobota, 10 stycznia

BOGDANKA LUK Lublin - Indykpol AZS Olsztyn 3:2 (25:19, 16:25, 25:18, 30:32, 15:12)

MVP: Kewin Sasak

  • BOGDANKA LUK: Sasak (24), Leon (17), Henno (9), Grozdanow (8), McCarthy (6), Komenda (2), Hoss (libero) oraz Gyimah (5), Wachnik (2), Prokopczuk, Czyrek (libero)
  • Indykpol AZS: Hadrava (29), Karlitzek (22), Halaba (10), Tille (6), Siwczyk (6), Majchrzak, Ciunajtis (libero) oraz Lipiński (4), Kozub, Borkowski

Pierwszy półfinał TAURON Pucharu Polski dostarczył kibicom ogromnych emocji i stał na bardzo wysokim poziomie. BOGDANKA LUK Lublin dobrze rozpoczęła spotkanie, wygrywając premierową partię dzięki skutecznej grze w ataku i solidnej zagrywce. Indykpol AZS Olsztyn szybko odpowiedział, dominując w drugim secie i wyrównując stan meczu. Trzecia odsłona ponownie należała do lublinian, którzy narzucili rywalom swoje tempo i skutecznie wykorzystywali kontrataki. Najwięcej dramaturgii przyniósł czwarty set, zakończony grą na przewagi i zwycięstwem AZS-u 32:30. W tie-breaku obie drużyny walczyły punkt za punkt, jednak więcej spokoju zachowali gospodarze. Kluczowe akcje należały do Kewina Sasaka, który był liderem zespołu w decydujących momentach. Indykpol nie odpuszczał do końca, ale końcówka piątej partii należała do LUK-u. Zwycięstwo 15:12 zapewniło lublinianom awans do finału. Sasak, autor 24 punktów, został wybrany MVP spotkania.

PGE Projekt Warszawa - Asseco Resovia Rzeszów 0:3 (21:25, 22:25, 22:25)

MVP: Marcin Janusz

  • PGE Projekt: Bednorz (14), Weber (13), Semeniuk (7), Kłos (6), Tillie (6), Firlej (2), Wojtaszek (libero) oraz Gomułka (2), Kozłowski
  • Asseco Resovia: Butryn (19), Cebulj (14), Szalpuk (12), Demyanenko (6), Poręba (4), Janusz (1), Zatorski (libero) oraz Louati (1), Bucki, Shoji

Drugi półfinał miał zdecydowanie bardziej jednostronny przebieg, choć poszczególne sety były wyrównane. Asseco Resovia od początku prezentowała bardzo poukładaną i konsekwentną grę. Warszawianie próbowali dotrzymać kroku rywalom, jednak w kluczowych momentach brakowało im skuteczności. Pierwszy set Resovia rozstrzygnęła na swoją korzyść dzięki dobrej zagrywce i szczelnej defensywie. W kolejnych partiach scenariusz był podobny. Projekt był blisko, ale to rzeszowianie lepiej radzili sobie w końcówkach. Bardzo dobrze funkcjonowała współpraca Marcina Janusza z atakującymi, szczególnie z Bartłomiejem Butrynem. Resovia imponowała spokojem i doświadczeniem, nie pozwalając rywalom na serię punktową. PGE Projekt walczył, lecz nie potrafił przełamać dobrze zorganizowanej gry przeciwnika. Trzy sety zakończyły się identycznym, minimalnym dystansem punktowym. MVP meczu został Marcin Janusz, który znakomicie prowadził grę swojego zespołu.

Finał, niedziela, 11 stycznia

BOGDANKA LUK Lublin - Asseco Resovia Rzeszów 3:0 (25:15, 25:20, 25:20)

MVP: Kewin Sasak

  • BOGDANKA LUK: Leon (15), McCarthy (12), Sasak (12), Young (11), Grozdanow (7), Komenda (2), Hoss (libero) oraz Gyimah
  • Asseco Resovia: Cebulj (13), Demyanenko (4), Szalpuk (2), Butryn (1), Poręba (1), Janusz, Zatorski (libero) oraz Shoji, Bucki (6), Sapiński (6), Louati (5)

Finał TAURON Pucharu Polski miał wyraźnego bohatera i zdecydowanego zwycięzcę. BOGDANKA LUK Lublin od pierwszej piłki narzuciła Resovii swoje warunki gry. Lublinianie świetnie funkcjonowali w każdym elemencie, szczególnie w zagrywce i bloku. Pierwszy set był popisem skuteczności gospodarzy, którzy szybko zbudowali bezpieczną przewagę. W drugiej partii Resovia próbowała wrócić do gry, jednak LUK konsekwentnie utrzymywał kontrolę nad wydarzeniami na boisku. Bardzo dobrze prezentowali się Wilfredo Leon, Kewin Sasak oraz Ben McCarthy, którzy regularnie punktowali w ataku. Trzeci set miał podobny przebieg, a przewaga lublinian nie podlegała dyskusji. Resovia nie była w stanie znaleźć sposobu na przełamanie rywali. Decydujące akcje należały do LUK-u, który pewnie zamknął mecz w trzech setach. Zespół z Lublina sięgnął po trofeum w imponującym stylu. MVP finału po raz drugi został Kewin Sasak, potwierdzając swoją znakomitą formę w całym turnieju.

 

Drużyna marzeń Pucharu Polski 2025/2026:

  • MVP: Kewin Sasak
  • Rozgrywający: Marcin Komenda (BOGDANKA LUK Lublin)
  • Atakujący: Kewin Sasak (BOGDANKA LUK Lublin)
  • Środkowi: Aleks Grozdanow (BOGDANKA LUK Lublin)
  • Przyjmujący: Wilfredo Leon (BOGDANKA LUK Lublin)
  • Libero: Thales Hoss (BOGDANKA LUK Lublin)