Miniona kolejka obfitowała zarówno w zdecydowane zwycięstwa faworytów, jak i zacięte pojedynki rozstrzygane w tie-breaku. Swoją siłę potwierdziły zawodniczki z Rzeszowa, które nie oddały rywalkom ani jednego seta. Nie zabrakło też niespodzianek, komplet punktów z trudnego terenu wywiózł Metalkas Pałac Bydgoszcz, a w Opolu kibice oglądali prawdziwy siatkarski rollercoaster zakończony minimalnym triumfem PGE Budowlanych Łódź.
Sokół & Hagric Mogilno - ECO HARPOON LOS Nowy Dwór Mazowiecki 0:3 (19:25, 14:25, 14:25)
ECO HARPOON LOS Nowy Dwór Mazowiecki od początku narzucił swoje warunki gry i kontrolował przebieg spotkania. Przyjezdne skutecznie pracowały blokiem i zagrywką, co szybko przełożyło się na bezpieczną przewagę w pierwszym secie. W dwóch kolejnych partiach dominacja była jeszcze wyraźniejsza. Gospodynie miały problemy z przyjęciem i kończeniem akcji w ataku. Zespół z Nowego Dworu Mazowieckiego punktował seriami i nie pozwalał rywalkom rozwinąć skrzydeł. Trzysetowe zwycięstwo było w pełni zasłużone.
MOYA Radomka Radom - ITA TOOLS STAL Mielec 3:1 (25:23, 20:25, 25:23, 25:18)
Spotkanie w Radomiu było znacznie bardziej wyrównane. Pierwszy set padł łupem gospodyń po grze punkt za punkt. W drugiej partii ITA TOOLS STAL Mielec poprawiła skuteczność w ataku i doprowadziła do remisu. Trzeci set znów rozstrzygnął się w końcówce, gdzie więcej zimnej krwi zachowała MOYA Radomka Radom. W czwartej odsłonie radomianki przejęły pełną kontrolę nad wydarzeniami na parkiecie. Dzięki temu sięgnęły po komplet punktów.
LOTTO Chemik Police - Metalkas Pałac Bydgoszcz 1:3 (23:25, 25:20, 19:25, 19:25)
W Policach doszło do ciekawego starcia, z którego zwycięsko wyszedł Metalkas Pałac Bydgoszcz. Już pierwszy set pokazał, że przyjezdne nie zamierzają oddać pola faworytką. Choć LOTTO Chemik Police wyrównał stan meczu, kolejne partie należały do bydgoszczanek. Skuteczna gra skrzydłowych i dobra organizacja w defensywie pozwoliły im budować przewagę. Gospodynie miały problemy z utrzymaniem równego poziomu przez całe spotkanie. Ostatecznie trzy punkty pojechały do Bydgoszczy.
KS DevelopRes Rzeszów - #VolleyWrocław 3:0 (25:14, 25:19, 25:13)
KS DevelopRes Rzeszów nie pozostawił złudzeń drużynie #VolleyWrocław. Rzeszowianki dominowały w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Już w pierwszym secie zbudowały wysoką przewagę, którą utrzymały do końca. W kolejnych odsłonach różnica klas była jeszcze bardziej widoczna. Skuteczna zagrywka i szczelny blok całkowicie rozbiły przyjęcie rywalek. Szybkie, trzysetowe zwycięstwo potwierdziło aspiracje DevelopResu do walki o najwyższe cele.
UNI Opole - PGE Budowlani Łódź 2:3 (18:25, 15:25, 25:22, 25:22, 13:15)
Najwięcej emocji przyniosło starcie w Opolu. PGE Budowlani Łódź rozpoczęli mecz bardzo pewnie, wygrywając dwie pierwsze partie. Gdy wydawało się, że spotkanie zakończy się w trzech setach, UNI Opole poderwało się do walki. Gospodynie poprawiły przyjęcie i skuteczność w kontrataku, doprowadzając do tie-breaka. W decydującej partii walka toczyła się punkt za punkt. Końcówka należała jednak do łodzianek, które zachowały więcej spokoju i wygrały 15:13.
BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała - ŁKS Commercecon Łódź 3:1 (21:25, 25:21, 25:22, 25:18)
W Bielsku-Białej kibice obejrzeli solidne widowisko zakończone zwycięstwem BKS BOSTIK ZGO. Pierwszą partię wygrał ŁKS Commercecon Łódź, wykorzystując błędy gospodyń. Z czasem jednak bielszczanki zaczęły przejmować inicjatywę. Skuteczny atak i dobra gra w obronie pozwoliły im odwrócić losy meczu. Każdy kolejny set przynosił rosnącą przewagę miejscowych. Ostatecznie BKS sięgnął po cenne trzy punkty.