MOYA Radomka Radom - LOTTO Chemik Police 3:1 (12:25, 25:18, 25:19, 25:21)
Początek spotkania należał zdecydowanie do Chemika, który wygrał pierwszego seta aż 25:12 i kontrolował grę w każdym elemencie. Radomka miała problemy z przyjęciem i skutecznością w ataku. W drugim secie gospodynie poprawiły swoją grę i zaczęły narzucać rywalkom własne tempo. Efektem była wygrana 25:18 i wyrównanie stanu meczu. Trzecia partia była bardziej wyrównana, jednak końcówka należała do Radomki. Skuteczna gra blokiem i lepsza organizacja pozwoliły im wygrać 25:19. W czwartym secie Chemik próbował wrócić do gry. Radomka zachowała jednak więcej spokoju w kluczowych momentach. Ostatecznie wygrała 25:21 i cały mecz 3:1. Było to cenne zwycięstwo po trudnym początku. Drużyna z Radomia pokazała charakter.
ECO HARPOON LOS Nowy Dwór Mazowiecki - PGE Budowlani Łódź 1:3 (22:25, 25:23, 18:25, 21:25)
Pierwszy set był bardzo wyrównany i zakończył się zwycięstwem Budowlanych 25:22. Obie drużyny prezentowały wysoki poziom gry. W drugiej partii gospodynie zagrały odważniej i doprowadziły do remisu, wygrywając 25:23. Trzeci set to już wyraźna przewaga zespołu z Łodzi. Budowlani dobrze funkcjonowali w bloku i obronie, wygrywając 25:18. W czwartym secie LOS próbował jeszcze nawiązać walkę. Końcówka ponownie należała jednak do przyjezdnych. Budowlani zwyciężyli 25:21 i cały mecz 3:1. Spotkanie obfitowało w długie wymiany. Obie drużyny zaprezentowały ambitną siatkówkę. Ostatecznie doświadczenie było po stronie łodzianek.
Sokół & Hagric Mogilno - BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała 3:2 (25:22, 25:21, 22:25, 25:27, 17:15)
Gospodynie rozpoczęły mecz bardzo dobrze, wygrywając dwa pierwsze sety 25:22 i 25:21. Wydawało się, że kontrolują przebieg spotkania. BKS odpowiedział w trzeciej partii, zwyciężając 25:22. Czwarty set był niezwykle zacięty i zakończył się wygraną zespołu z Bielska-Białej 27:25. O losach meczu musiał zadecydować tie-break. W nim emocje sięgnęły zenitu. Obie drużyny walczyły punkt za punkt. Końcówka była bardzo nerwowa. Ostatecznie Sokół wygrał 17:15. Było to niezwykle cenne zwycięstwo dla zespołu z Mogilna. Mecz dostarczył kibicom wielu emocji.
ŁKS Commercecon Łódź - #VolleyWrocław 3:1 (17:25, 25:13, 25:14, 28:26)
Spotkanie rozpoczęło się od wyraźnej przewagi gości, którzy wygrali pierwszego seta 25:17. ŁKS miał problemy z organizacją gry. W drugim secie łodzianki zdecydowanie poprawiły swoją dyspozycję i wygrały 25:13. Trzecia partia to już pełna dominacja gospodyń, które zwyciężyły 25:14. W czwartym secie mecz był najbardziej wyrównany. #VolleyWrocław walczył o doprowadzenie do tie-breaka. Końcówka rozstrzygnęła się na przewagi. Ostatecznie ŁKS wygrał 28:26. Tym samym gospodynie zwyciężyły 3:1. Był to pokaz siły po słabym początku. Zespół z Łodzi potwierdził swoją klasę.
ITA TOOLS STAL Mielec - KS DevelopRes Rzeszów 3:1 (25:17, 19:25, 25:22, 25:18)
Gospodynie bardzo dobrze weszły w mecz i wygrały pierwszego seta 25:17. DevelopRes odpowiedział w drugiej partii, zwyciężając 25:19. Trzeci set był bardzo wyrównany i obfitował w długie akcje. Końcówka należała jednak do Stali, która wygrała 25:22. W czwartym secie gospodynie utrzymały wysoką formę. Skuteczna gra w ataku pozwoliła im kontrolować wynik. DevelopRes miał problemy z przyjęciem. Stal wygrała 25:18 i cały mecz 3:1. Było to jedno z większych zaskoczeń tej kolejki. Drużyna z Mielca zaprezentowała dużą determinację.
UNI Opole - Metalkas Pałac Bydgoszcz 3:0 (25:17, 25:13, 25:20)
Od początku spotkania UNI narzuciło swoje tempo gry. Pierwszy set zakończył się wynikiem 25:17. W drugiej partii przewaga gospodyń była jeszcze większa, co przełożyło się na wynik 25:13. Bydgoszczanki miały problemy ze skutecznością. W trzecim secie gra była bardziej wyrównana. UNI jednak kontrolowało przebieg wydarzeń. Ostatecznie wygrało 25:20 i cały mecz 3:0. Było to bardzo pewne zwycięstwo zespołu z Opola. Drużyna zaprezentowała wysoką formę. Spotkanie przebiegło pod pełną kontrolą gospodyń.